Truskawki na pocieszenie.

Durszlak zamknięty.
Pozostaje niesmak. 
Dobrze, że są truskawki.
I pozostaną.
Dziś klasycznie, szybko i prosto.


Truskawki z cukrem pudrem
truskawki
cukier puder

Umyć, odszypułkować truskawki.
Posypać cukrem pudrem.



13 komentarzy:

  1. To prawda...pozostaje niesmak...ogromny...bez uprzedzenia, z dnia na dzień...w kiepskim stylu...ktos się mocno nie popisał...wstyd...na szczęście są truskawki i wy:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. truskawy tak, ale błagam, bez cukru! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Teraz jesteśmy na mikserze :)
    A ja porywam jedna miseczkę z truskawami :)
    P.s akcje są odtwarzane w zakładkach konkursy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. też jestem zaskoczona tą naglą likwidacją :( Mikser to póki co nie to samo, ale miejmy nadzieję, że się rozwinie :) ja dziś pocieszałam się swoim drożdżowym plackiem z truskawkami właśnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. truskawki, jogurt i cukier.. to jest to! (;

    OdpowiedzUsuń
  6. ja tez dzisiaj zajadalam smutek po durszlaku truskawkami:) ale chetnie bym i po Twoje czerwone pysznosci siegnela:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę, że u Ciebie truskawki także królują!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Takie proste a tyle szczęścia daje!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja zawsze zajadam z cukrem w kryształkach - lubię jak chrupie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tez bylam zaskoczona ta nagla likwidacja Durszlaka, ale powoli oswajam sie z mysla, ze co bylo, nie wroci i pora szukac innych miejsc, innych drog...
    A truskawki najbardziej lubie bez dodatkow :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja truskawki najbardziej lubię zasypane kryształem i odstawione na kilka minut, żeby puściły sok. I zajadam takie truskawki w słodkim truskawkowym syropie. Mmmm, pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też żałuję durszlaka. A truskawki? A no, już są. Wreszcie są!

    OdpowiedzUsuń
  13. Pocieszałam się tak truskawkami w czasie rozwodu. Przy rozwodzie pomogła mi kancelaria adwokacka. Zielona góra ma świetnych specjalistów od rozwodów, więc szybko było po wszystkim, a truskawki nie mają wiele kalorii, więc i nie przytyłam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis wyślij zdjęcie na klaudia.sroczynska@gmail.com lub wstaw na fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger