Muffinka od serca.

Muffiny mnie zachwycają.
Za każdym razem.
Lubię patrzeć jak rosną w górę.


Muffinki z aronią


1 szkl. mleka
1/2 szkl. oleju
kilka kropel aromatu waniliowego (pominęłam)
1 jajko
2 szkl. mąki tortowej
1/3 szkl. cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
1 szkl. i 2 łyżki aronii

Wymieszać mleko, olej, aromat i jajko.
Do mieszanki wrzucić mąkę, cukier, proszek do pieczenia, sól i mieszać aż wszystko się połączy.
Do ciasta wsypać aronię i zamieszać delikatnie.
Wypełnić papilotki do 2/3 wysokości.
Piekarnik nagrzać do 200 st.C i piec 20min.
Wyszło mi 11 muffinek.


14 komentarzy:

  1. I u mnie muffiny - ale nie tak cudownie lekkie i letnie...;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają bardzo kusząco. Często je teraz robię, nie ma nic lepszego niż babeczki z sezonowymi owocami.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dusiu!
    też zawsze obserwuję, jak ciasto czy babeczki pną się ku górze po ściankach formy.
    a kiedy wyjmuję je z pieca, jaka radośc panuje w około.
    och, piękne muffinki dziś
    serwujesz ;]

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne, a z tym serduchem, w sam raz dla kogoś bliskiego -)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne muffiny. Uwielbiam takie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wspaniałe te serduszka na wykałaczce... maksymalnie romantyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mm.. muffiny są pyszne :) ostatnio robiłam z jagodami, teraz jadę z wizytą do cioci więc może upichcę jej twoje z borówkami :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje ulubione borowki i do tego w muffinkach, mniam!

    OdpowiedzUsuń
  9. też lubię muffinki, ale za to, że roi się je niezwykle szybko! i do tego są takie pyszne :D

    OdpowiedzUsuń
  10. ja tam też się gapię na rosnące muffiny.

    one są niezastąpione!

    OdpowiedzUsuń
  11. Muffinów nie da się nie lubić, są po prostu urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetnie je udekorowałaś :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis wyślij zdjęcie na klaudia.sroczynska@gmail.com lub wstaw na fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger