Bruschetta z pomidorem i mozzarellą.

Lubię kanapki.
Nawet bardzo.
A ta należy do tych ulubionych.

Bruschetta z pomidorem i mozzarellą

3 kromki chleba
2 pomidory
pół kulki mozzarelli
olej z pestek winogron
ząbek czosnku
3 listki bazylii
sól, pieprz

Czosnek wycisnąć przez praskę i połączyć z oliwą.
Tą mieszanką nasmarować chlebek.
Chlebek kładziemy na patelnię i podpiekamy z obu stron.
Pomidory kroimy w kostkę, solimy i doprawiamy pieprzem.
Pomidorki układamy na podsmażonym chlebku.
Mozzarellę  rwać lub kroić na mniejsze kawałki i układać na pomidorkach.
Ozdobić grzankę bazylią.
Podawać na ciepło.



29 komentarzy:

  1. Kojarzą mi się z latem, a największą ochotę mam na takie zimą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Włoska pychota! Uwielbiam! *.*

    OdpowiedzUsuń
  3. Z moją ulubioną.. mozzarellą! Takimi bym mogła się raczyć. Gdy tylko przejdzie mi wstręt do chleba ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje smaki :)polecam bruschettę z duszonym bakłażanem. Pycha!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie kanapki to ja lubię bardzo, bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aż ślinka leci, tak apetycznie wyglądają. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. I znowu te smakowite kanapki ;D A ja nadal ich nie spróbowałam... muszę w końcu zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dla mnie to pyszna klasyka, szczególnie latem. Po prostu pycha, nigdy ten smak mi się nie znudzi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak sympatycznie! Dzięki tym fotkom, mimo, że za oknem wciąż pada i pada, przypomniałam sobie o przyjemnym, ciepłym lecie!

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam! :) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  11. Przypomniałaś mi zeszłoroczne wakacje, na których bruschetta królowała. Z pomidorkiem jest przepyszna:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ach, bo to najpyszniejsze kanapki na świecie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ojeeeej, jakbym zjadła!:) nie masz pojęcia.

    OdpowiedzUsuń
  14. jak widzę , kanapki możemy jeść razem. Z całą rodzinką jutro wpadam na kolację....spoko....ze swoim chlebkiem i resztą. My też uwielbiamy takie wynalazki

    OdpowiedzUsuń
  15. pyszne i kolorowe kanapki! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. U Ciebie zawsze jest tak kolorowo;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ślinkę połykam :) wygląda obłędnie

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam bruschetta..idealne śniadanko..pychotka

    OdpowiedzUsuń
  19. kanapkom mówię zdecydowane TAK! Twoim bruschettom mówię YES YES YES ;]:P

    OdpowiedzUsuń
  20. haha, ostatnio będąc w kościele, nie mogłam się skupić na mszy, bo po głowie chodziły mi właśnie takie bruschetty :D grzesznica ze mnie :P muszę je poczynić!
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Też uwielbiam Bruschette!!!
    Fajnie tu u Ciebie.. aż się zaśliniłam przeglądając zdjęcia tych wszystkich pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ooooo zjadłabym na śniadanie! :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis podziel się zdjęciem na email lub fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger