Kanapka sowa.

Kocham sowy.
Wszelakie!


Kanapka sówka

2 kromki pumpernikla z ziarnami
2 plasterki pomidora
2 krążki z cebuli
plasterek szynki przekrojony na pół
kawałek sera
2 małe kawałki szczypiorku
masło
sól, pieprz ziołowy

A na dowód sowiej miłości:
(zdjęcia z akcji obrączkowania sów)
i mój nowy nabytek:)


43 komentarze:

  1. hahahah, jaka pomysłowa i fajna kanapka :)
    A ja tez uwielbiam sowy!!

    OdpowiedzUsuń
  2. kanapka sowa zachęcająca. ale zdjęcia niżej jeszcze bardziej zaskakują:) Miałaś żywą inspirację:)I pewnie oglądałaś "Legendy Sowego Królestwa. Strażnicy Ga'Goole" :)Jesli nie to szczerze polecam

    OdpowiedzUsuń
  3. Izka- dzięki za namiary, zapisuję do obejrzenia, muszę obejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. urocza kanapka, bardzo mi sie podoba..

    OdpowiedzUsuń
  5. ojej nie wiedziałam, że tak sowy lubisz :D

    OdpowiedzUsuń
  6. fajna ta Twoja sówka..:-)))) ja kiedyś też zrobiłam kanapkę w takim kształcie, ale miała zupełnie inne dodatki.

    OdpowiedzUsuń
  7. :) urocze! Sowi zawrót głowy też mam :) Wisiory i torebki... :) ale sowich kanapek jeszcze nie robiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O rany, podobna do mnie;P
    Pozdrawiam wielbicielki sówek:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojej! Sówka jak żywa, ale można ją zjeść ;D Też lubię sowy, mają w sobie coś przyciągającego.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkie sowy piękne!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniałe sowy :) Wszystkie, a pomysł na kanapkę bomba.
    Dusiu, ta którą trzymasz w ręku to prawdziwa sowa?

    OdpowiedzUsuń
  12. Urtica- jasne że prawdziwa, sowa uszatka:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hihi super :) Piękna jest.

    OdpowiedzUsuń
  14. kiedyś zaskoczę K. taką kanapką, to już pewne!:)

    OdpowiedzUsuń
  15. to jest najbardziej urocza kanapka, jaką widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. huuu huuu...huuu huuu... prawie mi wyszło to sowie huczenie, prawda? ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. super kanapka ;) szczególnie fajna dla dzieciaków, lątwo można przemycić warzywka ;]

    PS. boski nowy nabytek :D też chcę taki!! 8))

    OdpowiedzUsuń
  18. Wesoła kanapeczka! :) Też myślę, że sowy są urocze, mają takie nieco groźne, a może raczej tajemnicze spojrzenie :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Szkoda zjadać taką kanpkę! :)
    Ale sowa obłędna! :)))

    OdpowiedzUsuń
  20. Kanapka -bomba!
    A sowa jaka cudowna. Fajnie,ze miałaś okazję być przy ich obrączkowaniu. A jesteś jakoś związana z sowami?

    OdpowiedzUsuń
  21. Madziu - niestety nie, bo u nas w Trójmieście bardzo mało sów, ja zajmuję się kopalnymi roślinkami.

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetne sówki - wszystkie:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajny pomysł na kanapkę. :)

    Śliczna sówka.

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne to mało powiedziane.

    OdpowiedzUsuń
  25. Dusiu, czy ta sówka na zdjęcia należy do Ciebie? ;]
    ach, urocza ta kanapeczka! kreatywna to Ty jesteś, że hoho!

    OdpowiedzUsuń
  26. Marysiu - zależy która sówka :)

    OdpowiedzUsuń
  27. hahahahaha genialna :) az normalnie żal zjadać te oczyska :D

    OdpowiedzUsuń
  28. My w ubiegłym roku mieliśmy takiego gościa w domu - sówka wpadła nam do komina :O

    OdpowiedzUsuń
  29. Mistrzostwo. Każdy niejadek skusiłby się na tę kanapkę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. uwielbiam takie kanapkowe szaleństwa!
    a sówki są przeurocze!

    OdpowiedzUsuń
  31. sowa rewelacyjna... a pumpernikiel od dawna za mną chodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetny pomysł na kanapkę, ale żal zjeść taką piękną sowę!!:)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  33. Fajny pomysł :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękne te sówki, wszystkie - ale ta najprawdziwsza skradła moje serce :))))

    OdpowiedzUsuń
  35. przeglądam inne Twoje wpisy, bo strasznie tu u Ciebie ciekawie...
    czasem candy się przydaje - dzięki niemu tu wpadłam! bosko jest :)
    już mam kilka pomysłów z Twoich przepisów...
    no i mój ukochany Gdańsk :) aaah!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis podziel się zdjęciem na email lub fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger