Kawior z serem brie.

Niedzielne poranki.
U mnie zawsze leniwe.
Wstaję późno.
Robię dobre śniadanie.
I leniuchuję przez cały dzień.


Kawior z serem brie
ser typu brie
czarny kawior
ogórek kiszony
papryka konserwowa

Ser brie pokroić w trójkąty.
Na każdy trójkąt nakładać pół łyżeczki kawioru.
Ogórek pokroić w plasterki a paprykę w paseczki i położyć na talerzu.

16 komentarzy:

  1. A teraz głupie pytanie;d
    Nigdy nie jadłam kawioru. Jak on smakuje? Do czego byś mogła go porównać? Troszku boję się próbować.

    OdpowiedzUsuń
  2. jest słonawy i tyle, fajnie strzelają te kuleczki jak się przegryzie :) odrobinę czuć morski zapach, jakby rybi taki. ja nie jestem zwolenniczką ryb, owoców morza, więc nie zrobił na mnie wrażenia, ale dla moich rodziców, którzy kochają owoce morza, to wspaniały rarytas:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ser brie zdecydowanie tak, ale niestety kawioru nie znoszę..

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja sera i kawioru haha :)

    OdpowiedzUsuń
  5. KAwior niestety nie dla mnie, ale widzę, że nie jestem wyjątkiem ;) Za to sery (wszystkie!) jak najbardziej tak !! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten kawior mnie nie przekonuje ;)
    Ale ser a i owszem! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś jadłam kanapkę z żółtym serem i czerwonym kawiorem, bo ciocia tak się tym zajadała i mnie namówiła. Ale nie smakowało mi, jakieś za słone.. Ale ser brie to coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda obłędnie! Rewelacyjna dekoracja na stół!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolorowo i apetycznie;) Kuszące przekąski:)

    OdpowiedzUsuń
  10. No no no ale rozpustę nam tu pokazujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hehe, miałam zapytać o to samo co Agnieszka na samym początku! :D Jakoś mam opory, żeby spróbować.. ;) W każdym razie ładnie się prezentuje jako zwieńczenie wszelkich przekąsek! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. heh, dobrze, że najpierw przeczytałam komentarze ;) bo też jakoś specjalnie nie przepadam za tym maleństwem. Owszem, śmiesznie strzela, ale jeśli chodzi o walory smakowe to...przemilczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kawior na śniadanie ? Och, super :) U mnie niedziela mija mi cała w szlafroku, piżamie i z kubkiem herbaty pod kocem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. hmm, nigdy nie jadłam kawioru... :>

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis wyślij zdjęcie na klaudia.sroczynska@gmail.com lub wstaw na fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger