Muffinki z ptasim mleczkiem i LOSOWANIE.

Filmy.
Lubię, bardzo.
Jeden za drugim.
Nie mogę przestać.
Na to zawsze znajdę czas.
Gorzej z nauką:)

Muffinki z ptasim mleczkiem
szklanka mąki
1/4 szklanki cukru
pół łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
duże jajko
1/4 szklanki oleju
pół szklanki mleka
2 łyżeczki kakao
ptasie mleczko, tyle sztuk ile muffinek (u mnie waniliowo-cynamonowe)

W jednej misce wymieszać mąkę, proszek, kakao i sól.
W drugiej misce cukier, olej, jajko i mleko dokładnie wymieszać.
Przelać zawartość drugiej miski do pierwszej i delikatnie wymieszać.
Każde ptasie mleczko przekroić na pół.
Masę na muffinki przekładać do foremek, napełnić każdą papilotkę do 1/3 wysokości.
Włożyć pół ptasiego mleczka i dopełnić ciastem do 2/3 wysokości papilotki.
Postępować tak z każdą papilotką.
Piec w 190st. przez ok.30min.
Upieczone muffinki wyjąć, ostudzić na kratce.
W każdej muffince powstanie dziurka, włożyć do niej kolejne pół ptasiego mleczka.
Przechodząc do losowania, pomimo, że nie wszyscy spełnili warunki np. wstawienie banerka, to wzięłam pod uwagę wszystkie komentarze :) Pan Kot był komisją nadzorującą.
losy przygotowane
"czekaj sprawdzę czy wszystko ok"
"dobra, zarządzam losowanie"
mieszamy
Wyjmyjemy, "daj poniuchać ten szczęśliwy los"
tym szczęśliwym losem jest - Barbara ;*
Cieszę się, że trafiło na osobę, która zagląda regularnie na mojego bloga :))) Prosze o kontakt na mejla klaudia.sroczynska@gmail.com :*

34 komentarze:

  1. Pan Kot! *.* Pilnuj go bo Ci ukradnę go i znajdziesz delikwenta u mnie w pokoju :D
    Muffiny prześwietne!

    OdpowiedzUsuń
  2. pysznie sie prezentują te muffinki! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. gratulacje dla Basi :) Przeuroczy reportaż z losowania :D

    OdpowiedzUsuń
  4. A czemu Cie przeraża? :D Bierz kawę do łapki, muffina w drugą albo gofraaa i pociskaj z materiałem! Do tego odpowiednia muzyka i gitarrrka!*jestem zboczona naukowo już przez te studia*
    Wiesz mnie czasami przeraża to,że za mało umiem ale wtedy nasuwa się myśl: Od czego są poprawki?! :D oraz No ktoś przecież musi zdać ten egzamin kto jak nie Ty?! Albo znalezienie w skrypcie buźki z komiksów lub obiecana impreza niszcząca w sopocie tudzież inna przyjemność? A jak się nie zaczniesz uczyć to Cię zbije kablem bezprzewodowym! Albo neta odłącze(czasami tak robimy ze współlokatorą i wtedy współlokator ma pretensje i trzeba go uciszyć gofrem albo plackiem xD) Albo wezmę Twojego Kota jako zakładnia. Nie odzyskasz go dopóki się nie nauczysz
    *rany ale mam głupie pomysły! chyba już przeuczenie mnie dopadło*

    OdpowiedzUsuń
  5. ale super pychotki:) juz porywam choc jedna:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przez Twoje muffiny zachciało mi się czegoś słodkiego :D
    Świetniastego masz Pana Kota!
    Oraz gratuluję Basi wygranej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulacje!

    A muffinki wyglądają przeapetycznie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. o mniam, ale pyszności! no szkoda, że mi się nie powiodło, ale kotka to masz fajnego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny pomysł i na pewno go wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję Barbarze, dziękuję za zabawę i zapraszam na candy u mnie http://divianaart.blogspot.com/2012/01/candy.html

    OdpowiedzUsuń
  11. mój miśku zakochałby się w takich mufinkach! bo jest fanatykiem ptasiego mleczka:)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Ojej! Ja brałam udział w tym losowaniu? Zapomniałam! haha.. i jeszcze bannerka nie wstawiłam... I wygrałam?! Wybacz, że tak nie składnie, ale jestem w szoku. Naprawdę zapomniałam o tym, a jeszcze wczoraj się zastanawiałam czy wzięłam i udział i stwierdziłam, że nie. Ale się cieszę! Dziękuję! ;*
    Jeju, ależ mi się podoba Twój Pan Kot :) I jak ładnie nadzorował losowanie. A muffiny z ptasim mleczkiem są świetne. Nie pomyślałabym o takim połączeniu. A, i też zawsze znajduję czas na wszystko inne niż nauka ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Muffinki super! Ptasie mleczko fuj:p jestem dziwna nie przepadam za tym słodyczem... Może kiedyś jak dorosnę to mi minie:)
    Gratuluję zwyciężczyni!

    OdpowiedzUsuń
  14. dziękuje za zabawę :)
    muffinek chyba niedługo spróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne muffinki, a kotek jeszcze bardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratulacje:) muffin i kot cudowni!

    OdpowiedzUsuń
  17. Już od dawna kombinuję nad wtykaniem różnych rzeczy do mufinek a ptasie mleczko wydaje sie byc idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Sama tego chciałaś Dusiaczku!
    *kusi Pana Kota świeżą rybką*
    Zobaczysz go jak się w końcu nauczysz!
    *ociaj koteczku pobawimy się ołówkiem, poprzeszkadzam Ci w spaniu, pozwole uwalić się na najpotrzebniejszych notatkach i możesz okłaczyć kieckę galową na jutro*

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknego masz kota!:)))
    Muffinki śliczne i w końcu poznałam Twoje imię:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Pan Kot jest super. Gratuluje zwyciężczyni :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Muffinki z ptasim mleczkiem prezentują się okazale :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pan Kot jest fenomenalny!!!
    Takich muff jeszcze nie jadłam i nie robiłam, a że wyglądają kusząco... :)
    co do filmów - zawsze zwyciężą w walce w nauką, niestety ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Przepiękny kotek, a pomysł na babeczki po prostu fantastyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zastanawiałam się nad zrobieniem podobnych.. Ależ to musi być słodkie! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Z ptasim mleczkiem, to musiała być pychotka! :)
    Szkoda, że na razie muszę zrezygnować z pieczenia muffinek, z chęcią bym wypróbowała przepis...
    Miłej niedzielki Ci życzę!

    OdpowiedzUsuń
  26. cudny ten Twój kociak,a w połaczeniu ze słodkimi babeczkami..same uśmiechy!

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękne czarnuszki :) i do tego to ptasie mleczko

    OdpowiedzUsuń
  28. A ja gratuluję i za zabawę dziękuję :) Pozdrawiam Cię serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. piękny kot *_*

    OdpowiedzUsuń
  30. muffinki z ptasim mleczkiem to super pomysł :-) i jaki oryginalny :-D

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo fajny pomysł na muffiny :D Uwielbiam Ptasie Mleczko.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis podziel się zdjęciem na email lub fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger