Faworki.

Dawno temu.
Robiłam raz z mamą.
Teraz robiłam.
Z moim ukochanym.


Faworki błyskawiczne, czyli chrust
faworki, przepis na faworki, chrust, przepis na chrust, przepisy na tłusty czwartek

2 szklanki mąki pszennej
łyżka miękkiego masła
3 duże żółtka
1 jajko
7 łyżek śmietany
1 duża łyżka spirytusu lub octu
olej do smażenia
cukier puder do posypania

Wszystkie składniki dobrze zagnieść - dobrze jest zatrudnić pomocnika płci męskiej.
Ciasto cienko rozwałkować.
Wykrajać prostokąty, a na środku prostokąta robić nacięcia.
Przez nacięcie przepleść jeden z końców prostokąta.
Faworki smażyć na rozgrzanym tłuszczu w garnku lub we frytownicy (180st.C).
Odkładać do odsączenia na papierowy ręcznik.
Podawać posypane cukrem pudrem.
faworki, przepis na faworki, chrust, przepis na chrust, przepisy na tłusty czwartek


22 komentarze:

  1. mmmm uwielbiam zawsze robiłam z prababcią, a teraz kuchni brak... (remont) i nie ma gdzie zrobić a smaka mi zrobiłaś... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. faworki górą!
    piękne Ci wyszły

    OdpowiedzUsuń
  3. a u nas rzadko robi się faworki, ale w sumie to fajnie byłoby zrobić w tym roku :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. :D Cieszę się że skorzystałaś z przepisu i że smakowały :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pyszności ;)
    Zawsze robię z mamą, czasami z babcią, ale w tym roku jakoś nie będę miała wolnego czwartku, a i ochoty na smażenie brak ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj jak chętnie zjadłabym je sobie, dawno ich nie kosztowałam :) Pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam faworki :) .. teraz takiej ochoty mi na nie narobiłaś, że jak ja biedna do tłustego czwartku wytrzymam 8)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawsze się bałam robić pączki czy faworki. Nie lubię rozgrzanego oleju. ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę namówić mamę abyśmy oprócz pączków zrobiły też faworki ;D A przepis mówi, że są błyskawiczne, więc to powinno przekonać.

    OdpowiedzUsuń
  10. idealne na tłusty czwartek :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Dusia, ale kusisz tymi dobrociami

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie ma tłustego czwartku bez faworków! Twoje wyglądają mega smakowicie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie ma tłustego czwartku bez faworków! Twoje wyglądają mega smakowicie!

    OdpowiedzUsuń
  14. jeszcze nigdy nie robiłam faworków, muszę spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zrób pączki jeszcze.
    Wpadam z wódką i pijemy za nasze poprawki na naszym światłym Uniwerku :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie robiłam, bo jakoś tak sie boję, że mi nie wyjdą, ale uwielbiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pyszności! Lubimy bardzo.
    Ja już robiłam w tym karnawale, włoskie faworki, a teraz chcę zrobić pączki pierwszy raz.
    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kusisz niesamowicie :)

    / http://breakfastlicious.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. tłusty czwartek się zbliża i chyba właśnie zamiast pączków, bardziej lubię chruściki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. w poniedzialek bedziemy popelniac faworki...

    OdpowiedzUsuń
  21. faworkiiii. Kiedyś uwielbiałam, ale jakoś z wiekiem dojrzewania zmienił mi się smak. Otóż u mnie faworki smaży się na smalcu (fuj) przez co wg mnie (bo cała rodzina mówi, że wydziwiam) ma smalcowy posmak :P w tym roku szukam jakiegoś prostego przepisu na pączki, w zeszłym roku robiłam churros :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis wyślij zdjęcie na klaudia.sroczynska@gmail.com lub wstaw na fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger