Grzanki z czosnkiem.

Wczoraj był dobry dzień.
Pyszne śniadanie.
Trochę, naprawdę trochę nauki.
2 propozycje współpracy.
Zrobiłam sobie autoportrety.
Świętowaliśmy z P. kolejną miesięcznicę.
Potem potańczyłam zumbę.
Obejrzałam serial.
Poszłam spać.
Grzanki z czosnkiem
pół bagietki
2 łyżki koncentratu pomidorowego
4 ząbki czosnku
łyżka oliwy z oliwek (u mnie olej z pestek winogron)
łyżeczka oregano
pół łyżeczki ziół prowansalskich lub bazylii
starty żółty ser

Czosnek wycisnąć przez praskę.
Wymieszać z oliwą, przyprawami i koncentratem.
Bagietkę pokroić na kromki.
Kromki smarować sosem i posypać serem.
Zapiekać w piekarniku nagrzanym do 200st. aż ser się roztopi, albo użyć funkcji grill w mikrofalówce.
Niedługo Walentynki, dlatego zebrałam dla Was przepisy walentynkowe tutaj {klik} a wśród nich:

28 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie grzanki. Bez czosnku nie mogłabym zyc. Na śnaidanie idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O coś dla mnie bo czosnek mogłabym jeść ząbkami, ale niestety dla otoczenia to nie za dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zumba jest super - odstresowywacz :)i grzanki też ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Grzanki wyglądają cudnie. Uwielbiam właśnie takie, które mają w sobie czosnek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. za dużo słodkości :Pchociaż wszystkie bym zjadła :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Pyszności! chyba zrobię sobie dziś na kolację:)

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam takie grzanki! tylko ja robię bez koncentratu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubie takie dni, kiedy wszystko sie uklada. I grzanki tez lubie, zwlaszcza, jesli pachna czosnkiem na kilometr :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mmmm pycha :) na chorobę znakomite ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie ma to jak grzanki! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Takie grzanki to czysta rozkosz.. kulinarna oczywiście:)

    OdpowiedzUsuń
  12. takie proste, a takie pyszne :) jeśli o walentynkowe przepisy chodzi to zapraszam (jeśli jeszcze tego nie robiłam) do konkursu na moim blogu :) http://gruszkazfartuszka.blox.pl/2012/02/konkurs-homelookpl-czyli-kuchenna-moda-w-stylu.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne takie grzaneczki. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnio mam manię na punkcie grzanek w różnej formie. Począwszy od tych w zupie, aż do takich zapiekanych w tosterze. Mam i kolejną opcję! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pychotka takie z czosnkiem! I ten zapach,mniam, uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Robię podobne, tylko dodaję wędlinę pokrojoną w kosteczkę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Idealne na zimową kolację :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pochwała prostoty. Pyszne grzanki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zjadłabym teraz takie pyszne tosty na kolację mmm... :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Super grzanki! Zawsze mi się podoba ten stopiony ser :D
    A mnie zumba jakoś nie przypadła do gustu (to chyba wynika z mojego braku koordynacji), wolę jogę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam zumbę!

    Grzanki z czosnkiem też, ale wolałabym bez koncentratu ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. jaka piękna walentynkowa szata bloga! uroczo ;]
    i pyszne grzanki ;]

    OdpowiedzUsuń
  23. moje ulubione dodatki, idealne

    OdpowiedzUsuń
  24. bardzo lubię zapiekane pieczywo z czosnkiem

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale to musi byc pysze.Muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam takie grzanki z czosnkiem, pychota :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis wyślij zdjęcie na klaudia.sroczynska@gmail.com lub wstaw na fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger