Leczo z ananasem i testowanie NEOFLAM.

Jakiś czas temu dostałam od Neoflam Poland do przetestowania szklano-ceramiczny garnuszek o niezwykle pięknym wyglądzie, same zobaczcie:
Żeby pokazać walory garnuszka przygotowałam:

Leczo z ananasem zapiekane serem
papryka czerwona
2 pomidory
cebula
2 ząbki czosnku
pół puszki ananasa 
pół puszki kukurydzy
2 łyżki koncentratu pomidorowego
3 łyżki oleju z pestek winogron
10 dag sera
pół łyżeczki suszonego tymianku
pół łyżeczki oregano
sól, pieprz
natka pietruszki

Cebulę pokroić w kosteczkę.
Czosnek przecisnąć przez praskę.
Włożyć do garnuszka z rozgrzanym olejem.
Smażyć chwilę.
Paprykę pokroić w kostkę i wrzucić do cebulki z czosnkiem.
Dodać pomidory pokrojone w kostkę.
Wsypać przyprawy i wlać koncentrat.
Czekać aż warzywa lekko zmiękną i dodać wtedy pokrojonego ananasa.
Na sam koniec dodać kukurydzę.
Zdjąć garnuszek z ognia.
Pokroić ser w plastry grube i przykryć nim warzywa.
Zapiekać przez chwilę w nagrzanym piekarniku do 180st.C( lub w mikrofalówce przez 3min.) do momentu aż się rozpuści ser.
Podawać w miseczkach małych z natką pietruszki.
Wracając do garnuszka z Neoflam to ma on dużo zalet. Najważniejszą jest to, że garnek jest szklano-ceramiczny, dzięki czemu bardzo łatwo przyswaja ciepło. Raz dwa i jest nagrzany.
Druga zaleta to taka, że garnuszek jest wszechstronny przez to, że możemy używać go w piekarniku, kuchence gazowej, mikrofalowej czy elektrycznej. Ponad to może być przechowywany w lodówce czy zamrażalniku, a zmywać możemy go w zmywarce.
Dla mnie istotną cechą jest też wygląd, a tutaj mamy piękną białą ceramikę ze świetnym motywem w polne kwiaty, jakimi są maki, a nawet producent zadbał o taki szczegół, że mamy motylka, a ja jako biolog wiem, że to gatunek z rodziny modraszkowatych :) To moje ulubione motylki:) No czy to nie jest urocze?:)))
Producent zapewnia także, że garnek nie przenika zapachem żywności, co faktycznie się zgadza.
Garnuszek do kupienia jest {tutaj}, garnek wyposażony jest w pokrywkę, więc nie ponosimy dodatkowych kosztów.
Myślę, że każda gospodyni domowa powinna posiadać taki wszechstronny garnuszek z pięknym designem:)

19 komentarzy:

  1. Faktycznie świetne naczynie :) A leczo wygląda smakowicie :)

    ps
    gdzie kupiłaś te kokilki ze zdjęcia? ;>

    OdpowiedzUsuń
  2. Prześliczny ten garnuszek no i leczo wygląda prze smakowicie!!!! mniam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pysznie! Uwielbiam takie połączenia.

    OdpowiedzUsuń
  4. osz kurczaki, takiego lecza jeszcze nie jadłam!
    a garnuszek przeuroczy!

    OdpowiedzUsuń
  5. W takim naczyniu wszystko wychodzi idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super to leczo, a naczynie piękne!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wpadłabym, żeby dodać cynamonu do lecza- muszę koniecznie spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Paulino miseczki kupiłam w jakiś takim tanim sklepie z różnymi rzeczami, po 3,50zł były.
    Amy Ale ja cynamonu nie dodawałam ;P

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi osobiście średnio podoba się ten wzorek, ale funkcjonalność garnka świetna. ;)
    Mogliby zrobić bardziej nowoczesny design, wtedy byłby to strzał w dziesiątkę. ;D

    A lecza jeszcze nigdy nie zapiekałam. Trzeba spróbować. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Garczek faktycznie urodziwy:)
    Ja też dzisiaj robiłam leczo na obiad tyle że klasyczne, paprykowe:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny ten garnuszek, a leczo lubie. Z ananasem jeszcze nie jadłam.
    POzdoriwneia:)

    OdpowiedzUsuń
  12. u mnie leczo robi się tylko klasyczne, ale kiedyś wylądował w nim ananas w postaci resztek z szaszłyków z grilla ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Garnek prezentuje się wspaniale.
    Wczoraj naszła mnie ochota na leczo. Dodatek ananasa jest fajnym pomysłem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. uhhh wygląda smakowicie. jakiego sera najlepiej użyć?

    OdpowiedzUsuń
  15. Pysznie wygląda to Twoje leczo :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dusia, pytałam bo też jestem z Gdańska i chcę wyruszyc na poszukiwanie a nie wiem gdzie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis podziel się zdjęciem na email lub fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger