Śledzie w oleju.

Sesja zdana :) 


Śledzie w oleju
śledzie w oleju, przepis na śledzie, przepis na śledzie w oleju
250g płaty śledziowe (matias)
2 średnie cebule
2 ząbki czosnku
szczypta soli
łyżeczka octu winnego
olej
pieprz ziołowy
natka pietruszki
plasterek cytryny

Płaty namoczyć przez ok.15 min w wodzie przegotowanej.
Pokroić śledzie na mniejsze kawałki i wrzucić do miseczki.
Cebulę drobno pokroić w kosteczkę i posolić szczyptą soli.
Czosnek przecisnąć przez praskę.
Wymieszać cebulkę i czosnek ze śledziami.
Zalać olejem i doprawić pieprzem.
Ozdobić natką pietruszki i plasterkiem cytryny.

21 komentarzy:

  1. No to teraz na imprezę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję! ;* A ja jeszcze się męczę z sesją :-( Jutro poprawka z filozofii.

    OdpowiedzUsuń
  3. gratulacje! a śledziki pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mmm, uwielbiam wszelkie sledzie :)
    choć nieco bardziej te 'czerwone';)

    OdpowiedzUsuń
  5. gratulacje :)
    do śledzi chyba nigdy się nie przekonam..

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli będziesz planowała je robić, to użyj ciasta z przepisu na rogaliki z budyniem (ale bez cukru). I to dopiero będzie pycha! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gdybym tylko kiedyś spróbowala... ;)

    :*

    OdpowiedzUsuń
  8. gratuluję! no to zagryziemy śledzikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śledzie lubię w każdej postaci, więc z wielką chęcią się skuszę :) Gratuluję również zdanej sesji, ja też już mam z głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję zdanej sesji!
    A śledziki uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję. Skusiłabym się na takiego śledzika choćby i teraz :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo gratuluję zdanej sesji! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję sesji:) a śledzie w sam raz na ostatki i post (oczywiscie nie tylko):)

    OdpowiedzUsuń
  14. Serdecznie gratuluję! :) Ojj, dawno już nie jadłam śledzika. A teraz jest idealny czas, żeby do niego wrócić :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam sledzie, to moje najlepsze słodycze :-) pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Robię podobne śledzie, ale nigdy nie używałam do nich czosnku. Koniecznie do wypróbowania, bo czosnek uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis podziel się zdjęciem na email lub fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger