Pierogi z aronią

Foty.
Zaraz jadę na foty! :)

Pierogi z aronią
ciasto:
3 szklanki mąki
pół łyżeczki soli
wrzątek (ok.1szklanka)
2 łyżki oleju
farsz:
szklanka aronii
dodatkowo:
śmietana
cukier

 Mąkę mieszamy z solą.
Dodajemy stopniowo wodę i zagniatamy nożem, dodać tyle wody ile wchłonie mąka. Zazwyczaj jest to szklanka wody.
Dodać olej i zagniatać rękoma do uzyskania elastycznego i nie lepiącego się do rąk ciasta.
Ciasto rozwałkować na blacie posypanym mąką jak najbardziej cienko, wykrajać szklanką kółka i  nakładać aronię.
Zlepiać brzegi i docisnąć widelcem, albo zrobić ozdobną falbankę.
Gotować w osolonej wodzie 4min.
Podawać polane śmietaną z cukrem.

33 komentarze:

  1. Stęskniłam się za borówkami:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jadłam nigdy pierożków z borówkami, a wyglądają u Ciebie znakomicie!

    OdpowiedzUsuń
  3. gdzie Ty o tej porze borówki dorwałaś? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. pierogiiiiiiiiiiiiiiiiiii! *.*

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie przepadałam na pierogami na słodko, chociaż, wiem, ze są pyszne ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Te owocowe są najpyszniejsze no może oprócz kapuścianych babci ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. kiedy ja jadłam pierogi na słodko>?!

    OdpowiedzUsuń
  8. O ja! Z moimi ulubionymi borówkami :D
    Pierogi na słodko są równie dobre, jak te wytrawne.

    OdpowiedzUsuń
  9. owocowe pierogi kojarzą mi się z latem:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Ale to nie są borówki!! Tylko aronia

      Usuń
  11. okularnico wprost z zamrażalki ;) przezorna byłam pod koniec lata;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Moje najukochańsze pierożki :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Właśnie zastanawiałam się, czy by nie posadzić w ogródku borówek amerykańskich... Rewelacyjnie muszą smakować te twoje pierogi, owocowe zawsze najbardziej mi smakowały :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. Akcja "rozmrażanie".
    Powrót do lata musiał być bardzo smaczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. O wow, ale boskie pierożki Dusiu!:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam, dla mnie smak lata.

    OdpowiedzUsuń
  18. Już nawet nie wiosennie ale letnio się zrobiło :)

    OdpowiedzUsuń
  19. mmm, no to piękne skarby masz jeszcze w zamrażarce! u mnie już pustki, niestety...

    OdpowiedzUsuń
  20. Z wielką przyjemnością zapraszam do wzięcia udziału w czekoladowym projekcie u mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Wyglądają bardzo smakowicie. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Domyślam się, że po tych smakołykach ślady już posprzątane ;]

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam borowki! Czuje, ze jeszcze w tym tygodniu zrobie te pierogi :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ostatnio takie pierogi jadłam latem u teściowej pycha :-)i do tego ta śmietanka mniam :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. uwielbiam pierogi na słodko. Zawsze w lecie robię zapasy i mrożę małe porcje, żeby potem w zimie móc szybko odtworzyć ten smak :)

    OdpowiedzUsuń
  26. jak u mamy :D
    byle do lata!

    OdpowiedzUsuń
  27. Ależ piękne lepisz pierogi :-) Moje zawsze takie płaskie i mało wyględne :P

    A pierogi z owocami kojarzą mi się z babcią :-) Chociaż ona zawsze robiła z jabłkami. Ależ to była pychota!

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. O rety, uwielbiam pierogi z borówkami, na sam ich widok aż ślinka cieknie :-), smakowity blog :-).

    OdpowiedzUsuń
  29. moje ulubione a zaraz po nich ruskie !! ale borówki i jagody to mój smak dzieciństwa, kiedy po leśnych zbiorach babcia je robiła:)mniam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis podziel się zdjęciem na email lub fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger