Tosty francuskie na wytrawnie.

Chleb w jajku.
Od dzieciństwa.
Uwielbiam. Pav też uwielbia.
Rzadko jemy śniadania razem.
Ale dobrze wie, że te tosty.
Zawsze chętnie zjem.
Nie tylko na śniadanie.


Tosty francuskie na wytrawnie
4 kromki chleba (może być czerstwy)
jajko
1/4 szklanki mleka
duża szczypta soli i pieprzu
szczypta oregano
pomidor

Wymieszać jajko z mlekiem i przyprawami.
W mieszance zanurzać kromki chleba, ale nie za mocno.
Smażyć na rozgrzanej patelni z obu stron na złoty kolor.
Podawać z pomidorem, lubię też z ketchupem.
wersja na słodko tutaj -> tosty francuskie na słodko

30 komentarzy:

  1. Też je lubię i muszę zmienić harmonogram, bo post o nich mam zaplanowany na weekend :) no ale nie będziemy ludzi katować nad miarę... pójdzie na przyszłość...

    OdpowiedzUsuń
  2. Już wiem co zaraz zrobię do jedzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy ich nie jadłam :) Wszyscy wspominają je jako 'smak dzieciństwa' :)
    Za to niedawno odkryłam w wersji na słodko, którą uwielbiam więc czas wypróbować i takie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. chleb w jajku jest super! a bułka paryska jeszcze lepsza.

    OdpowiedzUsuń
  5. wytrawnych jeszcze nie jadłam :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam takie tosty, nasze dzieciaczki rowniez - choc bez dodatkow, tylko moczone w jajku.
    Super na zaspokojenie kazdego glodu...

    OdpowiedzUsuń
  7. takie tosty świetnie smakują o każdej porze dnia;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Robię takie jak zostaje dużo suchego chleba, ale nie dodaję mleka.

    OdpowiedzUsuń
  9. Robię takie jak zostaje dużo suchego chleba, ale nie dodaję mleka.

    OdpowiedzUsuń
  10. mmm... wyglądają smakowicie.. moje jakoś tak nie są efektowne wizualnie.. ale też są smaczne :)
    Smacznego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Do tej pory robiłam takie, ale na słodko, trzeba będzie wypróbować Twoją wersję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Robiłam kiedyś takie, ale posypałam jeszcze żółtym serem. Pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tez lubie. Ba, nawet wole w wytrawnej wersji (choc slodkie, z kromki brioche, tez sa pyszne.)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też uwielbiam od dziecka, chociaż wtedy jeszcze nie wiedziałam, że to tosty francuskie. Na wytrawnie lubię z serem, czosnkiem i chilli :) Ale tak naprawdę są pyszne same w sobie, więc z samym pomidorkiem też smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. mniam! ja toleruje tylko te robione przez mamę, delikatnie posypane cukrem pudrem, albo z domowym dżemem, mmhmhhm, również jest to wspomnienie dzieciństwa, takie piękne, a tak często zapominane ; )

    OdpowiedzUsuń
  16. Dzisiaj jadłam na kolację :D
    pyszności!

    OdpowiedzUsuń
  17. Temat mojej dzisiejszej rozmowy z koleżanką. Też bardzo lubię na wytrawnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam je:) Ostatnio podałam do nich dżem:)

    OdpowiedzUsuń
  19. O tak z serem smakują też świetnie! Czosnek to jest myśl!:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Smaki z dzieciństwa. Nie wyobrażam sobie innej wersji niż wytrawnej :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Robię czasami francuskie tosty na słodko na śniadanie, chętnie wypróbuję wersję wytrawną :)

    OdpowiedzUsuń
  22. najlepszy sposób na to, aby chlebek się nie zmarnował :)

    OdpowiedzUsuń
  23. tosty francuskie mogę jeść w każdej wersji :D.

    OdpowiedzUsuń
  24. matko, pychota, to jest przykład na idealne sniadanie bez wymyślania, grubo zmielony pieprz i mogę tak codziennie

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja robię w wersji na slodko ... do rozmemłanych jajek dosypuję troche gałki muszkatałowej i/lub cynamonu , oraz trochę cukru waniliowego ,a następnie podaję z konfiturą....mmmmmm pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ciekawe podejście do tostów francuskich, ale ja chyba jednak wolę wersję na słodko, więc cofam się do Twojego poprzedniego postu na ten temat :-D

    OdpowiedzUsuń
  27. chleb w jajku tez uwielbiam i od zawsze wolałam go w wersji wytrawnej aniżeli z cukrem :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dziewczyny ja wiem, że jest wersja na słodko
    tutaj robiłam: http://dusiowa-kuchnia.blogspot.com/2012/03/tosty-francuskie-z-dzemem-truskawkowy.html

    jednak wolę na wytrawnie, przynajmniej nie tuczy tak:)

    OdpowiedzUsuń
  29. oo, pycha :D. I tak tak ketchup!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis wyślij zdjęcie na klaudia.sroczynska@gmail.com lub wstaw na fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger