Zupa pieczarkowa.

Nadrabiam zaległości.
Filmowe.
Codziennie jeden.
Zupa pieczarkowa
porcja włoszczyzny
250g pieczarek
2 cebule
2 ząbki czosnku
4 ziemniaki
1,5l bulionu
serek topiony
sól, pieprz
listek laurowy
śmietana

Włoszczyznę zetrzeć na tarce o dużych oczkach.
Pieczarki pokroić w plasterki.
Ziemniaki pokroić w drobną kosteczkę.
Cebulę pokroić w kostkę, usmażyć na patelni do szklistości.
Wszystkie warzywa i pieczarki zalać bulionem.
Czosnek przecisnąć przez praskę i też dodać do bulionu.
Dodać listek laurowy.
Doprawić solą i pieprzem.
Całość gotować ok.25min.
Pod koniec gotowania dodać pokrojony serek topiony.
Podawać ze śmietaną.

31 komentarzy:

  1. zupa-marzenie, aż mi w brzuchu zaburczało ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie zgłodniałam. Uwielbiam pieczarkową!

    OdpowiedzUsuń
  3. poproszę miseczkę!
    pysznie wygląda!

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też, ja też chcę! zostawcie coś dla mnie:) Uwielbiam pieczarkową:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bede nadrabiac w weekend - tak ze trzy, cztery dziennie. Troche sie tego uzbieralo...
    A zupa przednia, moj Mezczyzna by mnie za taka ozlocil :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To jednak z moich ulubionych zup...pyszna!

    OdpowiedzUsuń
  7. Dusiu, przypomniałaś mi o pieczarkowej! Nie jadłam jej całe wieki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj dawno nie jadłam pieczarkowej, a mój luby to by mnie chyba na rękach nosił, bo uwielbia pieczarkową:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba jedna z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
  10. poproszę miseczkę i posta z polecanymi przez Ciebie filmami. o :D

    OdpowiedzUsuń
  11. To jedna z moich ulubionych zup:)

    OdpowiedzUsuń
  12. No, masz! Właśnie chciałam wstawić zupę pieczarkową na blogu :)
    A pieczarkowe są świetne... Chociaz nie wiem, czy włożyłabym ser topiony... Moze nadawałby się jakiś inny?
    Ostatnio widzę dużo zup z topionym...

    OdpowiedzUsuń
  13. Codziennie jeden film? Chciałabym mieć tyle czasu... :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pyszna zupka!
    Szkoda,że nie mam czasu na oglądanie filmów, eh..
    Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam pieczarkową, chociaż w sumie ja lubię każdą zupę ;p

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale masz fajnie. Filmy i pieczarkowa... pełnia relaksu:)

    OdpowiedzUsuń
  17. A moja lista filmowa rośnie w zastraszającym tempie - ciągle brak mi czasu, żeby spokojnie coś sobie obejrzeć...

    U mnie na obiad też były pieczarki - w formie sosu ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. oj jak dawno nie jadłam pieczarkowej, a taka smaczna ^^.

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam taką zupę. Jak dla mnie im więcej pieczarek tym lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  20. rany... właśnie mi przypomniałaś od jak dawna nie jadłam pieczarkowej...

    OdpowiedzUsuń
  21. niemalże klasyczna i przepyszna!

    OdpowiedzUsuń
  22. wiesz co w końcu wyszlo z mojego wczorajszego sosu? krem:D
    ale był pyszny!:)
    taki prosty! same pieczarki, cebula i jogurt naturalny i przyprawy.
    prosty a genialny!:)

    OdpowiedzUsuń
  23. pieczarkowa - moja ulubiona ;]

    OdpowiedzUsuń
  24. ja pieczarkową lubię tylko mojej mamy. Zawsze kiedy zamawiałam np. w restauracji czy jadłam no wyjeździe to po prostu mi nie smakowała. A mamową - uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jedna z moich ulubionych zup:) Pyszna Ci wyszła:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wygląda fantastycznie! Chyba najlepsza zupa na ten okres :)

    OdpowiedzUsuń
  27. smakowicie wygląda, też ostatnio robiłam !:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak dawno nie robiłam zupy pieczarkowej, chyba parę lat :-( ale to dlatego, że mój mąż jest uczulony na pieczarki :-( Twoja zupka wygląda pysznie :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis wyślij zdjęcie na klaudia.sroczynska@gmail.com lub wstaw na fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger