Pieczone udka z kurczaka i testowanie aledobre.pl

Są dni, że nic się nie chce.
I choć awizo na poczcie.
A książki z biblioteki po terminie.
I nie ma świeżych warzyw w domu.
Tak bywa.
Jestem tylko kobietą.

Pieczone udka z kurczaka
4 udka
7 podudzi
przyprawa do kurczaka (do kupienia tutaj)
łyżka oliwy

Każdą sztukę mięso oprószyć przyprawą do kurczaka.
Następnie skropić oliwą, aby każdy kawałek był obsypany przyprawą i lekko natłuszczony.
Zostawić na 3 godziny.
Wstawić do nagrzanego piekarnika do 180st.C i piec ok.godzinę (jeśli później będziemy podsmażać na patelni lub tak jak ja trzymać w podgrzewanym naczyniu żaroodpornym) lub 1,5godziny (jeśli ma być gotowe na już).

Tak wygląda opakowanie przyprawy do kurczaka, którą dostałam do testowania od aledobre.pl.
Przyprawa jest unikalnym zbiorem ziół wysokiej jakości. Znajdziemy tutaj kolendrę, imbir, paprykę i czosnek. Idealnie sprawdziła się do pieczonego kurczaka, ale będzie też świetna do dań grillowanych. Nadaje mięsu smakowitego, intensywnego rumianego koloru. Nie zawiera konserwantów! Bardzo fajna aromatyczna przyprawa. Polecam:)


25 komentarzy:

  1. O luby mój to by się cieszył:) uwielbia udka:) a te takie złociutkie...mmmm:)

    OdpowiedzUsuń
  2. smakowicie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądają apetycznie, uwielbiam tak przypieczonego kurczaczka :)
    Palce lizać

    OdpowiedzUsuń
  4. w końcu jakiś fajny blog kulinarny! i już wiem co dziś zrobię na obiad :) buziak :* zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pyszne te udka! Nie znam tej przyprawy, ale skoro polecasz, to warta wypróbowania taka mieszanka! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. przepięknie wyglądają te nózie :>

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale numer!A u mnie właśnie udka się pieką w piekarniku :) Jeszcze 10minut i gotowe do jedzenia. Ja robiłam w glazurze z miodu i musztardy. Takie jakie najczęsciej wybiera rodzina :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam tą przyprawę i rzeczywiście jest świetna. Teraz już używam tylko tej.

    OdpowiedzUsuń
  9. u mnie dziś bardzo podobny obiadek, dodatkowo posypuję podudzia ziołami prowansalskimi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak to tylko kobietą Dusiu? :) Jesteś KOBIETĄ! :)
    A udka pieczone są pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie często nic się nie chce. My kobiety już tak mamy.
    Mama często robi pieczone udka. Choć nie przepadam za nimi, to zawsze kuszą pięknym zapachem :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. ale ładnie się rumienią te udka! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda, że tak daleko mieszkasz bo wpadłam po jedno udko :D

    OdpowiedzUsuń
  14. smakowicie rumiane udeczka:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiadomo, bywają dni, że nic się nie chce, ale widzę, że Ty sobie świetnie dajesz radę w takie dni, skoro z tego pyszne pieczone udka kurczaka wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam takie udka ;) ale skrzydelka chyba nawet bardziej.

    OdpowiedzUsuń
  17. wypieczone w sam raz, aż chce się jeść :D.

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię takie proste dania, fajne:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale fajnie upieczona skórka, aż ślinka leci :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. a to przepis czy reklama ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to przepis z użyciem testowanego przeze mnie produktu.

      Usuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis wyślij zdjęcie na klaudia.sroczynska@gmail.com lub wstaw na fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger