Szynka gotowana.

7 rano.
Szybka kawa.
Ospałe miasto.
Pamiętacie o KONKURSIE?
Ostatnie dni...




Szynka gotowana
1,5kg szynki
2l wody
2 listki laurowe
4 ziarenka ziela angielskiego
8 ziarenek pieprzu
3 ząbki czosnku
4 cebule
sól
2 łyżeczki pieprzu ziołowego
płaska łyżeczka pieprzu naturalnego
włoszczyzna suszona SYS
sos:
pół wywaru
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej


Cebulę pokroić w kostkę i podsmażyć na patelni.
Pod koniec smażenia dodać przeciśnięty przez praskę czosnek.
Szynkę włożyć do garnka.
Zalać wodą.
Dodać przyprawy.
Doprowadzić do wrzenia, po 30min gotowania na małym ogniu dodać suszoną włoszczyznę i cebulę z czosnkiem.
Gotować jeszcze ok.30min do godziny.
Odstawić na noc w chłodnej miejsce.
Sos:
Przed podaniem odlać pół wywaru do innego garnka.
Z tej połowy odlać pół szklanki i dodać 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej.
To co w garnku podgrzać, odrobinę odlać do szklanki z mąką i wymieszać.
Wtedy całość ze szklanki przelać do garnka, zagotować przez 1min.

29 komentarzy:

  1. Fajny przepis, jeszcze gałka ziemniaków i jestem zadowolony :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. szynka super!.. a ten sos mhmm -mniam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mimo, że postanowiłam nie jeść mięsa przez jakiś czas po Świętach, na tę szynkę skusiłabym się:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdecydowanie coś dla mojej rodziny ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szyneczka jest super :) Zapraszam do mnie :) http://wmojejzagrodzie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. jeszcze nigdy sama nie gotowałam szynki, muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne... Tak swojskie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mięcho plus sosik- ideał!:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Soczyste mięsko + lekki sos ;) Bardzo mi się ta propozycja podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. a mnie te marynowane pieczarki obok kuszą :D.

    OdpowiedzUsuń
  11. ale smakowicie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  12. cos dla mnie- zdrowo i bosko ;) czyli jak najbardziej dusiowo ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzięki temu szynka jest soczysta i krucha :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. no no niezły kawał mięcha ;) wygląda pysznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. mniaaaam!!!! mam wrażenie, że zaraz kapnie z talerzyka, a co skapnie to moje:)

    OdpowiedzUsuń
  16. dusiu, pyszności!
    uwielbiam takie mięska.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie jestem przekonana do szynki choć ta Twoja wygląda apetycznie. Pewnie na spółę z kotem bym jadła xD

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo apetyczne mięsko :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mmmm, bardzo lubię takie gotowane mięsko z sosikiem :).

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale pyszne danie. I ten sosik. Pycha

    OdpowiedzUsuń
  21. Chyba szynkę to właśnie w takim wydaniu lubię najbardziej. Do ziemniaków:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wygląda pięknie, nabrałam ochoty na takie mięsko...

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo lubię mięso gotowane, choć mam wrażenie, że jest coraz mniej popularne.

    OdpowiedzUsuń
  24. Czy ta szyneczka ma być pokrojona przed gotowaniem, czy po gotowaniu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po gotowaniu tuż przed podaniem :)

      Usuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis wyślij zdjęcie na klaudia.sroczynska@gmail.com lub wstaw na fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger