Deser z kiwi i pomarańczy.

Zimny maj.
Nie taki kocham.

Deser z kiwi i pomarańczy
kiwi
pomarańcza
4 łyżki serka homogenizowanego
2 łyżki muesli

Zmiksować kiwi.
Oddzielnie zmiksować pomarańczę.
Do szklanki nałożyć:
mus z kiwi
2 łyżki serka homogenizowanego
łyżkę muesli
mus z pomarańczy
2 łyżki serka
łyżkę muesli.

42 komentarze:

  1. Zjadłabym. Bardzo lubię taki desery

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie śliczne i kolorowe warstwy - w sam raz na rozświetlenie takiego dnia jak dziś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja tez tesknie za sloncem...a Twoj deser wlasnie jest taki sloneczny,tropikalny...az sie chce wyjechac daleko.... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z pewnością ociepliło się przynajmniej w serduchu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Córka poleciła mi Pani bloga,Zaglądam tu bardzo często i zostanę na dłużej.Deser cudo.Ja również zapraszam do siebie - to moje początki http://slodkoscibebetki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. cos sie chyba serek zwazyl od kiwi?
    ale napewno i tak pyszny .. o ile kiwi nie zrobilo sie gorzkie
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie trochę tak to wygląda, ale nic się nie zważyło. Tym bardziej, że każdy składnik wzięty był z lodówki :)

      Usuń
  7. Pycha! uwielbiam wielokolorowe desery :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja juz tez tesknie za przyjemnym ciepelkiem. Na razie zamiast lekkich, owocowych deserow zajadam crumbles. Ale i na takie pysznosci przyjdzie czas.

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie ostatnio mąż serwuje podobne desery. Tylko wciąż się nie wyrabiam z ich sfotografowaniem, bo nie wytrzymuję i szybko zjadam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. tak, tak, jestem na tak jeśli chodzi o takie warstwowe desery!
    niestety w Toruniu też zimno.
    dziś tylko 12 stopni :(

    OdpowiedzUsuń
  11. też jem takie deserki, ale niestety nie z cytrusów, bo mi podrażniają żołądek.
    W Poznaniu dzisiaj cieplej, całe 14 stopni, szał :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mmm, ale świetnie wygląda, a takie proste w wykonaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. mmm wygląda przepysznie, daj trochę! ;p

    OdpowiedzUsuń
  15. Zimny maj...pozostaje pocieszać się deserkami:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wspaniałe kolory, fajny na śniadanie - na dobry początek dnia

    OdpowiedzUsuń
  17. Takie proste a jakie piękne i smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Apetyczny ten parfait :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Z tym majem masz rację, za to kocham takie desery jak ten. Zapisuję na te przyszłe (mam nadzieję) upały

    OdpowiedzUsuń
  20. Tęczowy zdrowy deser, niech przyciągnie słońce:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetny deserek , lekki i pożywny a te kolory !

    OdpowiedzUsuń
  22. Na tym mrozie to najlepszy byłby na ciepło ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo fajnie wygląda. Takie desery są ładne i bardzo smaczne:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam takie owocowe bomby witaminowe, od razu człowiekowi rekompensują, że wiosna jest za mało wiosenna!

    OdpowiedzUsuń
  25. wspaniale wygląda, aż mnie naszła ochota na kiwi :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ależ świeże i ożywcze!

    OdpowiedzUsuń
  27. też się zakochałam ;)
    Zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Super, bardzo wiosenny i przyjemny pomysł na deser!

    Z serdecznymi pozdrowieniami,
    Edith

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubię takie warstwowe smakowitości;)

    OdpowiedzUsuń
  30. :) pomarańcza TAK ale kiwi NIE

    OdpowiedzUsuń
  31. Zimny maj na nie, ale deser jak najbardziej na tak :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ehhh, aż głośno westchnęłam za widok tego deseru. Musi być megapyszny!

    OdpowiedzUsuń
  33. Pyszne, idealne na ciepłe dni - lekkie i mocno owocowe! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. świetny deserek :)
    i taki kolorowy...
    śmiało mógłby konkurować z najlepszą kawiarnia w mieście...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis podziel się zdjęciem na email lub fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger