Jajko w koszulce na grzance.

Pierwszy majowy deszcz.
A wczoraj park, las, plaża i molo.
Szukanie fiołków.
Bzykające trzmiele.
Śpiewające żaby.


Jajko w koszulce na grzance
jajko w koszulce, jajko w koszulce przepis
jajko
łyżka octu
kromka chleba
plasterek sera
plasterek wędliny
szczypiorek
koperek
sól, pieprz

W garnku zagotować wodę z łyżką octu.
Jajko rozbić do miseczki i delikatnie (jak najbliżej poziomu wody) przelać do garnuszka.
Łyżką zaganiać białko w okolicę żółtka.
Gotować ok. 3minuty - na miękko.
W między czasie podgrzewamy kromkę chleba z plasterkami sera i wędliny, aż ser się rozpuści a grzanka zarumieni.
Jajko podajemy na grzance, doprawione przyprawami, posypane szczypiorkiem i koperkiem.

42 komentarze:

  1. I przez takich ludzi jak Ty(przez całe Trójmiasto) tłok jest na deptakach i nie ma gdzie iść na marszobiegi no! :D Cudna pogoda była ale się zmyła :D Gdyby nie ten deszcz wpadłabym na taką grzaneczkę ♥ Pysznie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię jajka w koszulkach, niestety nie zawsze wychodzą mi takie ładne jak Twoje:)
    A.

    OdpowiedzUsuń
  3. koszulka to najlepsze wcielenie jajka, uwielbiam! dopiero zczaiłam, że jesteś z 3city <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio bardzo polubilam takii sposob podawania jajka. Pycha

    OdpowiedzUsuń
  5. Treściwe, smaczne i zdrowe :) Zachciało mi się śniadania nr 2 :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kilka dni temu też miałam takie śniadanko :) pycha! Ale nie dodaję octu do wody. Nie lubię octowego jaja ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. o jaaaa... chcę !!!! robię jutro jak nic!

    OdpowiedzUsuń
  8. O już długo chodzą za mną jajka w koszulce;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozbierz młodego do koszulki

      Usuń
  9. Ja to musze sposobem, bo inaczej mi sie rozlewa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnio myślałam o jajku w koszulce. Taki smak dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię. Bardzo. Do tego sałatka z boczniaków :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie robiłam jeszcze jajka w koszulce, ale w tym wydaniu wygląda tak pięknie, że chyba czas spróbować. :))

    OdpowiedzUsuń
  13. ale smakowite śniadanko ;D
    dostałaś mojego maila?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. prześliczne zdjęcia, nie tylko kuszą kubki smakowe, ale i cieszę me ślepia ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jajo wygląda baaardzo apetycznie - bardzo ładnie uchwyciłaś je na zdjęciach. tylko, że to nie jest jajko po benedyktyńsku, bo nieodzownym elementem tego dania jest sos hollandaise :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co mi wiadomo, to używane jest zamienne i często jajka benedyktyńskie z literaturze znajdziesz bez tego sosu :)

      Usuń
    2. Wydaje mi się, że jednak nie, bo jajka bez sosu to po prostu jajka w koszulkach. Nawet takie proste źródło jak wikipedia tak twierdzi :) http://en.wikipedia.org/wiki/Eggs_Benedict

      Usuń
  16. ja lubię tylko jajko na twardo, ale kanapka wygląda przepysznie i pewnie bym się skusiła aby posmakować :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super to jajeczko i żółtko takie jak lubię na miękko pychotka :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo smaczne i pożywne śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo smakowicie wygląda!:)

    OdpowiedzUsuń
  20. lubię takie lekko ścięte jajko, ale rzadko mi takie wychodzi ;p

    OdpowiedzUsuń
  21. Idealne! wygladają tak slicznie, ze az zglodnialam...

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeszcze nie próbowałam jajka w koszulce. Świetnie wygląda:-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Poproszę takie jutro na śniadanie..

    OdpowiedzUsuń
  24. A mnie oprócz jajka (i zdjęć...) podoba się jeszcze haiku na początku. Bo to haiku, nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejna osoba mi już o tym pisze, jeśli się tak zdarzy to nie zamierzone:)

      Usuń
    2. Zamierzone czy nie, naprawdę uroczo wychodzi :)

      Usuń
  25. zupełnie nie lubię takich jajek, ale zdjęcia przepiękne

    OdpowiedzUsuń
  26. Nigdy mi nie wychodziło jajko w koszulce... Muszę jeszcze spróbować, bo prezentuje się dużo lepiej niż obrane jajko na miękko :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jeszcze nigdy nie robiłam takiego jajka... ale jak tak patrzę na te Twoje zdjęcia, to chyba jutro spróbuję je zrobić na śniadanie :D

    OdpowiedzUsuń
  28. dusiu, ależ zdjęcia! szalejesz ;]

    OdpowiedzUsuń
  29. nie mogę się napatrzeć na ostatnie zdjęcie! jest takie perwersyjnie apetyczne:)
    nie umiem robić takich jajek :(

    OdpowiedzUsuń
  30. Przepysznie!! Uwielbiam takie wylewające się jajka!!

    OdpowiedzUsuń
  31. pycha pycha pycha ;) jajeczko mogę zjeść w każdej postaci, ale takie wylewające się wygląda bardzo kusząco

    OdpowiedzUsuń
  32. Nigdy nie robiłam jajka w koszulce :( ale koniecznie muszę spróbowac, bo narobiłaś mi nieziemskiego apetytu!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis podziel się zdjęciem na email lub fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger