Kopytka.

Małe.
Smuteczki.

Kopytka

500g ugotowanych ziemniaków
150g mąki pszennej
4 łyżki mąki ziemniaczanej
jajko
sól do smaku
dodatkowo: 
cebula

Ziemniaki przepuścić przez praskę.
Dodać obie mąki, jajko i sól do smaku.
Wyrobić gładkie ciasto.
W garnku zagotować wodę.
Ciasto podzielić na części, formować wałeczki i kroić na małe kopytka.
Wrzucić do wrzącej wody i gotować 2 minuty od wypłynięcia na powierzchnię.
My kopytka lubimy z cebulką.
Pokroić drobno cebulkę i podsmażyć aż się zeszkli na patelni.
Taką cebulkę kłaść na kopytka.


25 komentarzy:

  1. kopytka najbardziej lubie z mięsnym sosem lub ze skwarkami :) pycha!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zobaczyłam to zdjęcie na durszlaku bez wchodzenia w przepis wiedziałam że to od Ciebie :) Twoje zdjęcia są specyficzne i mają to coś. A takie kopytka moi rodzice uwielbiaja ze skwarkami ja preferuje z sosem grzybowym lub masełkiem ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O miło być rozpoznawalną po zdjęciach, traktuję to jako komplement:)

      Usuń
  3. Moje kopytka, takie malutkie i pyszne, ach, zatęskniłam za nimi :)
    Super wyglądają, aż czuję ten zapach cebulki, choć ja kopytka jadam zwykle z sosem lub na słodko z masełkiem i cukrem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo, bardzo dawno nie jadłam, a Twoje wyglądają zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam! Pysznie! Dawno nie jadłam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Przejrzałam cały blog :) Rewelacyjne przepisy :D

    przy okazji- sama założyłam blog, więc proszę Kochana o wsparcie :*
    +dodałam się do członków bloga
    +mam Cię u ulubionych

    Pozdrawiam cieplutko buziaki

    OdpowiedzUsuń
  7. przepis bardzo prosty więc na stówkę go wypróbuję :) w przyszłym tygodniu czas na kopytka w takim razie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ulubione danie na które ciągle brakuje mi czasu:(

    OdpowiedzUsuń
  9. Kopytka...mmm:) Chętnie bym zjadła:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kopytka, uwielbiamy:) na różne sposoby.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mmmm, dawno takich nie jadłam. Smak dzieciństwa - z stopionym masłem i cukrem :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Właśnie ugotowałam ziemniaki i jutro robię na obiad kopytka. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam kopytka , mniam narobiłaś mi apetytu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Z 10 lat nie jadłem kopytek :-( Muszę to koniecznie nadrobić.

    OdpowiedzUsuń
  15. Pamiętam jak robiłam je dwa lata temu w akademiku- cała kuchnia była w mące :) A kopytka uwielbiam z podsmażoną cebulką lub skwarkami :D

    OdpowiedzUsuń
  16. pychotka ja preferuje albo z cebulka albo z cukrem i cynamonem ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. czemu smuteczki?, nie smutkuj:) kopytka śliczne takie maluśkie jak lubię:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis wyślij zdjęcie na klaudia.sroczynska@gmail.com lub wstaw na fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger