Szparagi z masłem czosnkowym.

Czuję każdy mięsień.
Pracują.
Jest dobrze.
Chcę więcej.
Szparagi z masłem czosnkowym
500g białych szparagów
80g masła
3 ząbki czosnku
duża szczypta soli

Szparagi obrać obieraczką z zewnętrznej pokrywy.
Gotować w osolonej wodzie przez ok.20 minut (moim wystarczyło 12 minut) aż główki staną się miękkie.
Na patelni roztopić masło.
Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i sól.
Gotowe szparagi wymieszać w masełku, albo podawać polane takim masełkiem.
I choć szparag mnie nie przekonał to godny z niego model:)


22 komentarze:

  1. Spróbuj wersji z zielonymi szparagami, skoro mówisz, że są lepsze :))
    Dzieki za wypróbowanie przepisu, a zdjęcia piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja do tej pory nie wierzę,że prowadzę kulinarnego bloga około rok i nie jadłam nigdy szparagów ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Szparagi pycha :) Ale my zawsze zielone, bo mi się białych nie bardzo chce obierać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z takim masełkiem to muszą być pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja tym razem kupiłam zielone i spróbuję je zrobić na parze - zobaczymy co z tego wyjdzie

    OdpowiedzUsuń
  6. nigdy nie zachwycały mnie szparagi.. no chyba, że w pewnej zupie. ale dobrze wiedzieć, że już to ten czas, gdy się pojawiają na targu.

    OdpowiedzUsuń
  7. z masełkiem czosnkowym, pycha!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie jadłam szparagów :D dlatego muszę spróbować. Wygląda smakowicie,
    uwielbiam wszystko co czosnkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  9. kocham szparagi :) Ale sos czosnkowy juz mniej wiec chyba zostane przy holenderskim :)

    OdpowiedzUsuń
  10. muszą być naprawdę pyszne

    OdpowiedzUsuń
  11. A mnie właśnie w tym roku po raz pierwszy szparagi przekonały. wydaje mi sie ze w wersji z takim masłem musza byc pyszne ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam i białe i zielone i w zupie i w całości :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ze szparagami miałam do tej pory mało do czynienia, muszę się poprawić:D

    OdpowiedzUsuń
  14. chyba nigdy nie kupie szparagow w koncu ;p

    OdpowiedzUsuń
  15. z masłem czosnkowym jeszcze nie próbowałam, ale brzmi zachęcająco:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wyglądają bardzo, bardzo apetycznie jak na białe szparagi.
    Wczoraj robiłam krem z białych szparagów i wyszedł pierwsza klasa, ale był robiony z dużo brzydszych kłączy. A te Twoje są naprawdę zacnej urody :)

    Z pozdrowieniami,
    Edith

    OdpowiedzUsuń
  17. Prosto, ale jakże smacznie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja szparagmi mogę się zajadać i zajadać ;), a z czosnkiem nie jadłam - chyba to byłby zbyt intensywny dodatek. Za bardzo lubię smak szparaga ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Właściwie... to jeszcze nigdy nie jadłam białych szparagów...

    OdpowiedzUsuń
  20. Wyrafinowana prostota, zdecydowanie to lubię :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis podziel się zdjęciem na email lub fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger