Test galaretek od Delecty.

Dostałam od Delecty zestaw galaretek "na szybko" do przetestowania.
Galaretki wyróżnia przede wszystkim to, że zamiast żelatyny pojawia się w nich składnik roślinny, którym jest karagen (pochodzi z glonów morskich), dzięki temu galaretki mogą także spożywać wegetarianie.
Producent zapewnia, że galaretki tężeją koło 30minut, ale dzieje się to o wiele szybciej-do teraz jestem w pozytywnym szoku. Zapomniałam o galaretce pozostawionej do tężenia na 10min., a ona już się stężała:)
Sprawdziłam także czy galaretki tężeją w 500ml wody i mogę to potwierdzić. Nie trzeba dawać mniejszej ilości wody :)
Od siebie dodam, że galaretka jest troszkę inna w smaku, przede wszystkim o wiele delikatniejsza. Doskonale nadaje się do deserów jedzonych łyżeczką. I pomimo, że producent nie poleca podawania galaretki pokrojonej w kostce mi się to udało bez problemu:) Jednak jeśli chcielibyśmy galaretkami na szybko przełożyć ciasto to raczej to się nie uda.
Przepisy z użyciem galaretek wkrótce, a na początku czerwca będzie łatwy konkurs, w którym do wygrania będą właśnie takie galaretki i forma silikonowa.

20 komentarzy:

  1. wegetariańska galaretka, mniam! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie zaskoczyła i prędkość i fakt że tężeje bez problemu z owocami kiwi:)

    OdpowiedzUsuń
  3. O, nawet nie wiedziałam, że takie produkują ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, super, że wegetariańska! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajnie, chyba sie skusze kupię jedna i wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam galaretek na szybko i nie mam też ochoty ich próbować, jedno wiem na pewno galaretki zwykłe Delekty sa the best! mam nadzieję że takie pozostaną

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem zachwycona galaretkami na szybko. Na pewno kupię gdy znajdę w sklepie

    OdpowiedzUsuń
  8. kojarza mi sie z jezami przez ta reklame ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Z pewnością wypróbuję, bo rodzina się domaga ciasta z galaretką:)

    OdpowiedzUsuń
  10. I jak już stężeją można iść w piłke zagrać (reklama):))

    OdpowiedzUsuń
  11. muszę się w takie zaopatrzyć! a forma sylikonowa do galaretek mmm... marzy mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzę nowe nagłówkowe foto:) super:)
    A co do galaretek to jestem ciekawa, czy rzeczywiście się tak szybko zsiadają:)

    OdpowiedzUsuń
  13. A jak tam wygląda ta 'delectowa' galaretka od tylca - w składzie? Jakąś chemię zapodaje, czy to jakaś kolejna z cyklu 'naturalnie-bez konserwantów'? xD

    Ja i tak pozostanę przy swoich galaretkach od podstaw robionych w domciu ;P

    Pozdrawiam!
    N.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naturalne barwniki, naturalny ekstrakt, nie widzę nic chemicznego :)

      Usuń
    2. Zafascynowała mnie ta galaretka. Patrząc po składzie to jedynym podejrzanym może być bliżej nieokreślony owocowy "aromat", ale teraz aromaty dodają prawie do wszystkiego.
      Z wartości odżywczych - same cukry proste na niekorzyść białek w odniesieniu tradycyjnej (chociaż dużo ich też nie było ;P), minimalna ilość sodu.

      Aczkolwiek oszczędność czasu niesamowita :)

      Usuń
  14. Muszę przetestować te galaretki koniecznie, chociaż zawsze kupuję Gellwe. Jednak ten skrócony czas oczekiwania mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  15. w sumie to galaretki jem właśnie dla żelatyny... ale z ciekawości i takiej spróbuję, jeśli wpadnie mi w łapki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeszcze ich nie wypróbowałam ale dzięki Tobie wiem ze warto je kupić:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis podziel się zdjęciem na email lub fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger