Błyskawiczna zupa z serków topionych.

Leżakowanie.
Na balkonie.
Z kartkami.
Błyskawiczna zupa z serków topionych
150g serka topionego
1,5 litra woda
1,5 kostki grzybowej
200g drobnego makaronu (użyłam z Chaty Wieśniaka)
natka pietruszki
kromka chleba

Makaron ugotować według instrukcji na opakowaniu. 
Wodę zagotować razem z kostką rosołową.
Serek rozpuścić w garnuszku z grubym dnem.
Do rosołu dodać serek i posiekaną pietruszką, chwilę gotować razem.
W między czasie pokroić chleb na grzanki i podsmażyć na patelni.
Zupę podawać z grzankami.
Dostałam do przetestowania makarony od Chata Wieśniaka , które posiadają przepiękne opakowania.
Natomiast sam makaronik wygląda tak:
Głównym składnikiem makaronów Exclusive Wiejski Durumjaja przepiórcze, które są o wiele bardziej zdrowsze i bogatsze w składniki odżywcze niż jaja kurze. 
Na 1kg makaronu użyte są 24 jaja przepiórcze.
Kolejny składnik makaronu to semolina durum, która jest twardsza niż zwykle używana pszenica i zawiera też wysokiej jakości białka.
Makaron gotuje się bardzo szybko, tylko 2minuty i jest bardzo delikatny w smaku. Myślę, że jest idealny dla dzieci czy osób starszych, ale tak naprawdę nikt takim makaronem nie pogardzi :)
Aby zobaczyć inne tradycyjne i naturalne produkty zajrzycie na chatawiesniaka.pl.
Zajrzyjcie też na bloga niedługo, bo ruszy konkurs, gdzie do wygrania będzie taki makaron :)

37 komentarzy:

  1. lubię takie serowe zupki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny pomysł na szybką zupkę. W sam raz dla studenta:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Koniecznie wypróbuję! Idealna zupka na czas sesji, gdy brak czasu doskwiera:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Anetka ma racje, idealny na sesje :) szkoda tylko, że tak ciepło i nie chce się jeść ciepłych zup :) no ale może na nocną naukę, czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzeczywiście błyskawiczna ;) zupy to kolejne danie do którego dopiero zaczynam się przekonywać(uraz do jarzynowych ze szkolnej stołówki), taka z serowo-grzybowym posmakiem wydaje się trafiać w moje gusta, bo rosołu dalej nie tknę za żadne skarby! ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Leżakowanie w taką pogodę jest najlepszym pomysłem;) A makaronik taki mam:) Leży w szafce i czeka na wenę;)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajny pomysł na szybką zupkę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna! :) Tę zupkę już kiedyś miałam zrobić, ale jakoż tak zeszło... Dodałabym od siebie jakiś smakowy serek topiony, np. z szynką lub szczypiorkiem i myślę, że też mogłoby to być fajne połączenie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetne rozwiązanie na zalatanie :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś moja współlokatorka zaserwowała mi podobną zupę z serków topionych. Pamiętam, że była bardzo dobra;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ta zupka musi być pyszna :) ale mi narobiłaś ochoty :)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo ciekawy przepis, jeszcze nigdy czegoś takiego chyba nie jadłam.
    Myślę że kiedyś trzeba będzie spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A u Dzikowca też zupka z serkiem :)
    Twoja także apetyczna, mniam!

    OdpowiedzUsuń
  14. na takie dni jak dzisiaj idealna dla mnie, często podkradam twoje przepisy z bloga i pilnie się na nich uczę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ojeeeja uwielbiam zupę na serkach topionych!:)
    i makaron chcę:)

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam Dusieńko... jednak nasze wątroby nie dają rady z tą zupą niestety...

    OdpowiedzUsuń
  17. zupa świetnie podana, musi być pyszna:)

    OdpowiedzUsuń
  18. ale czad!!!! nigdy czegoś takiego nie próbowałam, ale musi być super! Czy smakuje jakoś podobnie do fondue?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam pojęcia, bo nie jadłam fondue :) myślę, że jest na pewno bardziej rzadka :)

      Usuń
  19. bardzo ciekawy przepis. do zapamiętania

    OdpowiedzUsuń
  20. mam sentyment do tej zupy. to moje pierwsze, samodzielne i studenckie danie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajna jest ta zupka. Robiłam podobną, była smaczna.
    Smakowite zdjęcia u Ciebie Dusiu.
    Pozdrowienia:)
    Ps. Jak tam burza? ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Super pomysł na szybki obiad i zapewne bardzo smaczny :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pięknie się prezentuje;)) a ja przyznam, że nie próbowałam jeszcze zupki serowej.

    OdpowiedzUsuń
  24. Rewelacyjny pomysł! koniecznie muszę zrobić bo uwielbiam takie eksperymenty!:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Czy taka zupa nie jest strasznie ciężka i tłusta? Wydaje mi się, że byłaby lepsza na zimę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdzie tam, delikatna właśnie - taka mleczna zupka wychodzi trochę :)

      Usuń
  26. Już wiem co jutro zjem na obiad :D

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  27. Pomysł bardzo ciekawy, z tym, że serów topionych (tak samo jak pleśniowych) nie powinno się podgrzewać, bo zaczynają wytwarzać rakotwórcze substancje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam o tym i chyba nie jest to potwierdzona informacja

      Usuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis podziel się zdjęciem na email lub fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger