Jelly shots arbuz.

Wieje.
Leje.

Jelly shots 
alkoholowe shoty z galaretki, w moim wydaniu ala arbuz

galaretka truskawkowa
szklanka wrzątku
pół szklanki wódki
kilka limonek

Galaretkę rozpuścić we wrzątku.
Jak przestygnie wlać wódkę i wymieszać.
Limonki przekroić na pół, wydrążyć miąższ.
Włożyć limonki np. do foremek na muffinki, aby się nie przewracały.
Wlać galaretkę i zostawić w lodówce do pełnego stężenia.
Przed podaniem przekroić na ćwiartki.

50 komentarzy:

  1. Oj zdradliwe te arbuzy, zdradliwe... :) Choć na pewno po nich wesoło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ojjj, już dodaję do ulubionych, akurat szukam różnych przekąsek na urodziny przyjaciółki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. O widzisz, o wersji dla dorosłym bym nie pomyślała. Robiłam na dzień dziecka, proste i cieszy oko :)

    Pozdrawiam ♥ Pati

    OdpowiedzUsuń
  4. wspaniałe :D gdzieś na blogu widziałam z pestkami, tylko nie pamiętam co to było, że pełniło funkcję pestek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. są tak samo mocne jak pijane misie, czy da się spokojnie przełknąć? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. raz próbowałam mijanych misi i musiałam je popić sokiem:)

      Usuń
    2. mi zupełnie nie chciały przejść przez gardło, tak były mocne dlatego zastanawiam się co z tymi arbuzikami ;)

      Usuń
    3. dosyć mocne, ale jak wolicie słabsze to dodajcie więcej wody a mniej wódki, eksperymentować ;)

      Usuń
  6. swietny pomysl i jak ladnie wygladaja!

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny pomysl Dusia!

    OdpowiedzUsuń
  8. fantastyczny pomysł, zrobię takie na sobotnią imprezę ze znajomymi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne! Pomysłowe i fajnie wygląda :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Swietny pomysł na imprezę;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Widziałam już gdzieś ten pomysł, fajnie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  12. super forma podania drinka:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. rewelacyjny pomysł Dusiu:-)

    OdpowiedzUsuń
  14. arbuzy bez pestek, no rewelacja! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam je! często robię takie na letnie grille :) żeby tylko pogoda się poprawiła, bo tak ponuro dzisiaj...

    OdpowiedzUsuń
  16. Chyba sporo tego alkoholu, tak pół szklanki wódki brzmi groźnie, wyglądają uroczo, jeszce jakieś czekoladowe kropeczki i wyglądałyby identyko jak arbuz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale jest też szklanka wody, spokojnie. a jak coś dodaj więcej wody mniej alkoholu:)

      Usuń
  17. świetny pomysł ! :) muszę go kiedyś wykorzystać :D znajomi na pewno będą zaskoczeni :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Co prawda bardzo staram się unikać alkoholu, niemniej Twoje 'arbuzy' są bardzo przekonujące

    Przyszło mi do głowy ad hoc: a gdyby zastąpić galaretkę truskawkową sokiem arbuzowym i żelatyną, a wódkę owocowym likierem (np. melonowym)?

    Tak czy inaczej, kuszące i na pewno warte grzechu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam też takie kombinacje :) sok pomarańczowy plus żelatyna i rum:)

      Usuń
    2. Też można :)

      Nie pogardziłabym i mojito w żelu ;)

      Usuń
  19. Ale świetny pomysł na wakacyjną imprezę, myślę że na każdej to będzie prawdziwy hit ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. znam mnostwo osob ktore by pokochaly ten pomysl ;p

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale oryginalny pomysł! O jaaacie, ślicznie to wygląda :D.

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajny pomysł:) Można zaskoczyć gości:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny pomysł i jaki efektowny wizualnie. Cudo :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Te wyglądają najpiękniej ze wszystkich jakie widziałam, doskonałe, muszę w zrobić :)końcu

    OdpowiedzUsuń
  25. absolutnie genialny pomysł :) są przeurocze! zapisuję!

    OdpowiedzUsuń
  26. O kurcze, galaretki w owocach już robiłam, ale na ten alkohol nie wpadłam :) Genialne w swojej prostocie, wykorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Galaretki są naprawdę urocze

    OdpowiedzUsuń
  28. świetnie wyglądają :) Juz kiedyś podobne widziałam ale sama jeszcze nie robiłam :) Wyglądają super :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Oo, ja je robię w pomarańczach i nazywam pijane pomarańcze, zawsze wzbudzają pozytywne emocje na imprezach :) W limonkach też mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  30. wgryzłabym się w jedną :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetne, już wiem czym upiję siostrę w przyszłym tygodniu :D Ale chyba część wody zastąpię sokiem z limonki, kwaśny dodatek powinien trochę złagodzić smak wódki, będzie się łatwiej wgryzać ;)
    Robiłem kiedyś galaretkę ze Skittlesówki, warstwową w różnych kolorach, też była fajna i zaskakiwała gości :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis wyślij zdjęcie na klaudia.sroczynska@gmail.com lub wstaw na fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger