Wspólne gotowanie - gazpacho.

Dietetyczne Siostry zaprosiły mnie do wspólnego gotowania z czego się bardzo ucieszyłam :) Koniecznie zajrzyjcie do dziewczyn i sięgnijcie po ich przepisy na dietetyczne dania :)
Postanowiłyśmy zrobić hiszpańską zupę na zimno, dlatego ja proponuję Wam gazpacho.

Gazpacho
5 pomidorów
czerwona papryka
2 ogórki gruntowe
ząbek czosnku
2 łyżki oliwy
łyżka octu winnego
sól, pieprz
kromka chleba 

Pomidory sparzyć wrzątkiem i obrać ze skórki.
Ogórki obrać ze skórki.
Pomidory, ogórki i paprykę pokroić na mniejsze kawałki.
Przy użyciu blendera zmiksować na papkę.
Dodać ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę.
Wlać oliwę i ocet.
Wymieszać i doprawić do smaku solą i pieprzem.
Kromkę chleba pokroić na małe kawałeczki i obsmażyć na patelni.
Zupę podawać schłodzoną z grzankami.
A na gazpacho tricolor zapraszam do dziewczyn tutaj.

18 komentarzy:

  1. Ciekawi mnie ta zupa od dawna. Może spróbuję w wakacje, wygląda zachęcająco :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam! Pysznie, ja jeszcze dodaję tabasco.... ale tylko do swojej porcji;)

    OdpowiedzUsuń
  3. robiłam podobne gazpacho. Ale wg moich kubeczków smakowych popełniłam błąd: wrzuciłam grzanki od razu do zupy. Zanim zaczęłam ją jeść, prawie się rozpuściły i zupa nabrała niedobrego smaku i konsystencji papy :/ ale bez nich była całkiem dobra :) tylko u mnie teraz jest troszkę na nią za chłodno. Niech wrócą ciepłe dni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie lubię takiej pulpy, ale gdzieś doczytałam, że taka pulpa im większa tym dla Hiszpanów lepsza:)

      Usuń
  4. Dusiu, witam Cię bardzo serdecznie...
    Pomidorki, to coś co uwielbiam. Twoje przepisy są fantastyczne.
    A blog? Cudownie dopracowany i opracowany.
    Sama radość do Ciebie wpadać...
    Z utęsknieniem czekam na wysyp swoich pomidorów, więc Gaspacho Twojego przepisu zagości na moim stole...
    Ślę pozdrowieńka.

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam tak warzywnie i z dużą ilością przypraw!:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. szczerze przyznam, że nigdy nie próbowałam nawet, ale że jestem otwarta na nowe smaki to czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. pomidorowa rozkosz! muszę kiedyś wypróbować, bo jeszcze nie robiłam gazpacho:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie próbowałam, a że bardzo lubię pomidorową to muszę się skusić :) Takie wspólne gotowanie to świetna sprawa!

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam gazpacho, i ten kolor... mmmm...

    OdpowiedzUsuń
  10. Mniam! To musi być pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja głupia jak byłam w Hiszpanii nie spróbowałam..:(

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo lubię ten rarytasik. Piękne zdjęcia, a zwłaszcza niesamowita kolorystyka! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. muszę w końcu sama spróbować je zrobić:)
    A.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jadłam kilka dni temu gazpacho na Fuercie i było świetne! Sama mam nieco inny przepis na to danie, ale Twoje wygląda bardzo smakowicie:)

    Z serdecznymi pozdrowieniami,
    Edith

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam gazpacho. Jest cudowne podczas upałów!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis podziel się zdjęciem na email lub fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger