Konfitura z róży.

Przeplatanie.
Słońca z deszczem.
Czy jesieni z latem.

Tarta róża
konfitura z róży, tarta róża, dżem z róży, tarte płatki róży, konfitura z płatków róży


płatki róży
cukier (wagowo 2razy więcej niż róży)
łyżeczka kwasku cytrynowego albo soku z cytryny

Płatki róży pozbawić białych końcówek.
Utrzeć w makutrze płatki z cukrem.
Pod koniec ucierania dodać sok z cytryny lub kwasek-zachowa kolor róży.
Przełożyć do wyparzonych słoiczków.
konfitura z róży, tarta róża, dżem z róży, tarte płatki róży, konfitura z płatków róży
konfitura z róży, tarta róża, dżem z róży, tarte płatki róży, konfitura z płatków róży

40 komentarzy:

  1. Uwielbiam... ten zapach, ten różany smak, ach... !

    OdpowiedzUsuń
  2. może to dziwnie zabrzmi ...ale jakoś tak romantycznie kojarzy mi się dżem różany ;-D

    OdpowiedzUsuń
  3. A u mnie róże już nie kwitną :( Ale Ci zazdroszczę tego różanego zapachu :D

    OdpowiedzUsuń
  4. I chlup, jako nadzienie do pączków:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję...Taka konfitura kojarzy mi się tylko z jedną osobą i Ty mi o niej przypomniałaś.

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam! tarta róża ma w sobie magię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam ta konfiturę, ale moje próby znalezienia krzaków róży w okolicy zakończyły się totalnym niepowodzeniem :( Zazdroszczę takich zapraw...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jesteś jedyna. U mnie też ich brakuje;)

      Usuń
  8. ciągle to dla mnie dziwne jest, wejść do kwiaciarni i poprosić jakieś smaczne róże... :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie idzie się do kwiaciarni po róże, nie róbcie tego, takie róże rosną na nawozach i są pryskane. krzak dzikiej róży w niedalekiej okolicy zawsze można znaleźć, a przy okazji zrobić sobie wycieczkę

      Usuń
  9. Takie łatwe, a tak przydatne. Muszę nazbierać płatków :)

    OdpowiedzUsuń
  10. też chciałam robić konfiturę z róży ale jakoś nie mogę się wybrać po płatki:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ma cudowny kolor. i uroczo 'odziałaś' słoiczek :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wygląda przeapetycznie i słodko :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudne!
    Zawsze w wakacje robiła takie moja Babcia :-) a w zimie były pączki z wiśniami i prawdziwą konfiturą z róży!
    Pozdrawiam serdecznie, żebyś zobaczyła, jak się uśmiecham :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna i pachnąca! Niestety nie miałam skąd jej zebrac ani kiedy...Zazdroszczę;)

    OdpowiedzUsuń
  15. i od razu czuc babcina kuchnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudna! Uwielbiam:) Mam zrobioną tylko jeszcze na bloga nie wrzuciłam.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Konfitura z róży kojarzy mi się z dzieciństwem, naszą działką. Mama miała na niej dużo krzaków róży, zrywałam płatki a potem ona ucierała je w makutrze.
    Nie lubię konfitury z róży, ale mam z nią miłe wspomnienia
    Ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Brzmi przepysznie, a jaki na pewno ma zapach... niestety krzakow dzikiej rozy w okolicy brak :/

    OdpowiedzUsuń
  19. łałałał! płatki róży? nigdy nie próbowalam :) ale wygląda fantastycznie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam kolor róży i jej cudowny zapach!

    OdpowiedzUsuń
  21. Pięknie Ci wyszło ;) Ja robiłam syropek z płatków róży polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje płatki nie chciały puścić soku i tak stoją :( spróbuję podgrzać jeszcze, może coś z tego wyjdzie, a może masz radę jakąś?:)

      Usuń
    2. Z pustego nawet Salomon nie naleje. "Syrop" z róży to napar:)

      Usuń
  22. mmm zjadlabym go łyżeczką ;)


    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pięknie ozdobiony słoiczek, pysznie wyglądająca zawartość:)

    OdpowiedzUsuń
  24. o mamo, jakie cudo!! Musi smakować niesamowicie:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zainspirowana właśnie robię.:)Ucieram i ucieram,a końca nie widać.

    OdpowiedzUsuń
  26. Poza tym to nie jest konfitura tylko przecier:) Ale pyszny! Osobiście wolę przecier niż konfiturę, ma więcej charakteru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego też nazywa się tarta róża jak to w poście napisałam :)

      Usuń
  27. Konfitury z róży jeszcze nie robiłam, a pomysł jest całkiem ciekawy. Tylko nie mam w ogródku krzaku róży. Trzeba będzie coś wykombinować ;) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis wyślij zdjęcie na klaudia.sroczynska@gmail.com lub wstaw na fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger