Chłodnik

Kolorowe.
Jarmarki.
Chłodnik litewski
przepis na chłodnik, chłodnik litewski przepis, przepis na chłodnik z botwinki, chłodnik, chłodnik litewski
pęczek botwinki z buraczkami
pęczek rzodkiewki

pęczek szczypiorku

pęczek koperku
ogórek
pół litra  wody
800 ml kefiru
400 ml śmietany
pół soku z cytryny
sól, pieprz, cukier
3 jajka ugotowane na twardo


W garnku zagotować pół litra wody. 
Dodać obrane i pokrojone buraczki oraz sok z cytryny, a po kilku minutach resztę drobno pokrojonej botwinki i gotować całość do miękkości. 
Doprawić do smaku solą , pieprzem i cukrem.
 Ostudzić.
Rzodkiewki, ogórka, koperek i szczypiorek pokroić drobno i dodać do botwinki.
Do warzyw dodać kefir i śmietanę, wymieszać całość. 
Podawać z jajkiem na twardo.
przepis na chłodnik, chłodnik litewski przepis, przepis na chłodnik z botwinki, chłodnik, chłodnik litewski

przepis na chłodnik, chłodnik litewski przepis, przepis na chłodnik z botwinki, chłodnik, chłodnik litewski

chłodnik, chłodnik litewski, przepis na chłodnik


chłodnik, chłodnik litewski, przepis na chłodnik

29 komentarzy:

  1. Jak ja lubię tę zupę. :) Idealna na upały.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny kolor chłodnika. Przypomniałaś mi, że sama muszę przyrządzić takie danie. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały kolor. :-) Cu-dow-ny! :-) Narobiłam sobie apetytu!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jadłam już w tym sezonie kilka razy i znowu mam na niego ochotę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie przepadam za chłodnikami, botwinkę wolę na ciepło, ale Twój chłodnik wygląda naprawdę fantastycznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny kolorek Ci wyszedł, wygląda super :-)choć osobiście nie jadam chłodników, a może nie miałam okazji...

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój ulubiony chłodnik:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie w domu robi się zawsze chłodnik ze zsiadłego mleka i jakoś ciężko się przełamać do zrobienia innego, bo jest pyszny... Jednak widzę, że będę musiała zrobić ten chłodnik, bo wygląda smakowicie. Idealny na gorące dni :)

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam chłodnik :) moja mama gotuje bardzo podobny, jak jest gorąco jemy go w sumie przez cały dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię, jak tylko gdzieś dopadnę botwinkę, zaraz ugotuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam:):) Jaki ładny kolorek:)

    OdpowiedzUsuń
  12. I kolorek piękny i jedzonko świetne umm - uwielbiam taki chłodnik :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ale narobiłaś mi ochoty tym chłodnikiem .... będę musiała niebawem też zrobić, bo już tak dawno nie jadłam, że zapomniałam jak to smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. wygląda rewelacyjnie, ale mi smaka zrobiłaś!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Po prostu uwielbiam, obowiązkowo w sezonie! Muszę zrobić jeszcze w sierpniu póki sezon na botwinkę trwa :)

    OdpowiedzUsuń
  16. poki jest botwina od razu jest chlodnik ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. U nas bardzo podobnie robi się chłodnik:) Wygląda bardzo zachęcająco:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zakochałam się w kolorze tego chłodnika :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczny ma kolor:)
    Ja też niedawno go robiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Co za kolor. Aż się chce jeść.

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak dla mnie idealny! poczęstuję się :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam chłodniki :} A twój wygląda rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  23. bardzo apetycznie wygląda! i ten kolor! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wyszedł Ci wspaniały chłodnik o wspaniałym kolorze:-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam , a jeszcze w tym sezonie nie zrobiłam :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis wyślij zdjęcie na klaudia.sroczynska@gmail.com lub wstaw na fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger