Dirt cake.

Deser.
Dla biologa:)

Ziemia z robakami, czyli dirt cake
dirt cake, ziemia z robakami, deser z robakami, deser dla biologa


budyń śmietankowy
0,5litra mleka
szczypta zielonego barwnika w proszku
1,5 opakowania herbatników kakaowych Petit Beurre
żelki robaki

Przygotować budyń według instrukcji na opakowaniu dodając 0,5litra mleka i szczyptę barwnika (zamiast barwnika można użyć budyń pistacjowy, ale kolor nie będzie taki intensywny).
Herbatniki przełożyć do woreczka i przy użyciu tłuczka rozkruszyć na mniejsze kawałki.
Na dno pucharków nałożyć odrobinę naszej ziemi, czyli rozkruszonych herbatników.
Na to wykładamy budyń, a na górę resztę herbatników rozkruszonych.
Na wierzch kładziemy żelki.
dirt cake, ziemia z robakami, deser z robakami, deser dla biologa
Jutrzenka wprowadziła na rynek nowe herbatniki o smaku kakaowym, są bardzo mocno kakaowe i dorównują w smaku tym słynnym ciasteczkom, a cena wyraźniejsza mniejsza. Nie namakają szybko od kremów, więc idealnie sprawdzą się do ciast na zimno.Herbatniki uwielbiam od dziecka i często kupuję sobie w podróż, te na pewno zagoszczą w mojej kieszeni nie raz :)
dirt cake, ziemia z robakami, deser z robakami, deser dla biologa
dirt cake, ziemia z robakami, deser z robakami, deser dla biologa
dirt cake, ziemia z robakami, deser z robakami, deser dla biologa


32 komentarze:

  1. Uwielbiam żelki,a ten deser wygląda fantastycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm. Oo
    Powiem tak: uwielbiam ślimaki, chrabąszcze, świerszcze, będąc mniejsza znosiłam to dziadostwo do domu w słoikach i hodowałam. Nie ruszają mnie pająki, głaskałam tarantulę. ALE: dżdżownice są jedynymi robakami, które naprawdę wzbudzają we mnie panikę mieszaną z odruchem wymiotnym. Więc, gdyby tylko zmienić te żelki, skusiłabym się na ten deser. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, też tak robiłam:) To byłą niezła zabawa z robakami w domu:) Mama szału dostawała;) Ale tarantuli chyba bym nie pogłaskała a dżdżownice to było coś normalne;) razem z tatą chodziłam szukać robaków na ryby;)

      Usuń
  3. O, coś dla mnie :) Uczę się w liceum na profilu biologiczno-geograficznym :)

    OdpowiedzUsuń
  4. aż się uśmiechnęłam do ekranu :) chyba sobie zrobię taki deser ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. super deserek, myślę, że nie tylko biolog by się skusił :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię tego typu kulinarne rozrywki ;) I dlatego lubię Halloween, bo można wtedy robić różne takie cuda jak Twój :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny pomysł i dla tych starszych i młodszych biologów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny pomysł! :) Ostatnio widziałam na wsi w sklepie te herbatniki (oczywiście kupiłam - pyszne) i jeszcze kruche (50g) i zastanawiałam się, czemu na wsi są, a u mnie w Gdańsku nie widziałam. A teraz wiem, że to nowość :)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny pomysł zwłaszcza dla dzieci:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przyjęcie dla dzieci bez takiego deseru, to byłby duży błąd:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne, nie trzeba się przy tym narobić, a efekt wow jest osiągnięty :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super, już gdzieś widziałam i zapomniałam, że miałam zrobić:))

    OdpowiedzUsuń
  13. Genialne! Na pewno spodoba się i małym i tym większym dzieciom :)

    OdpowiedzUsuń
  14. hahahaha na dziecięce party idealne:) dzieci padłyby z wrażenia:D:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  15. świetne :) musze koniecznie z kubusiem zrobic :) bedzie zachwycony robalami hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  16. wygląda bardzo fajnie,super pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  17. super pomysł

    http://sierotkamarysiawkuchni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Wygląda czadowo :-) super pomysł! pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  19. O tak! Uwielbiam takie herbatniki... ale do rozkruszonych dodaję serek homogenizowany. polecam nastepnym razem, bo jest pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  20. jak na ziemię z robakami to wygląda bardzo apetycznie:)

    OdpowiedzUsuń
  21. ale wymyśliłaś deser dla miłośników przyrody :)

    OdpowiedzUsuń
  22. fajny pomysł:) pozwolę sobie "zgapić" go przy najbliższym gotowaniu dla dzieciaków :)

    OdpowiedzUsuń
  23. super pomysł, musiał być przepyszny, lubię takie zestawienie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wygląda super, smakuje na pewno też- świetny przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  25. w pierwszej chwili naprawdę myślałam,że w salaterce znajduje się ziemia, haha :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Super:) będzie idealne na halloween :)

    OdpowiedzUsuń
  27. strach jeść:)
    www.slodkieslone.pl

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis wyślij zdjęcie na klaudia.sroczynska@gmail.com lub wstaw na fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger