Jogurtowiec z malinami.

Wiatr.
Holowniki.
Nowy Port.

Jogurtowiec z malinami
jogurtowiec, jogurtowiec z malinami, sernik na zimno, ciasto bez pieczenia, przepis na jogurtowiec
masa jogurtowa
2 duże jogurty po 380g każdy
1,5 opakowania Żelatyny fix-deserowej Dr. Oetkera
5 łyżek cukru pudru
spód
150g kakaowych herbatników
100g masła
wierzch
400g malin

Herbatniki zmielić na pył (użyłam młynka do kawy).
Wymieszać z miękkim masłem, ugnieść i wyłożyć dno tortownicy (śr.21cm).
Włożyć do lodówki.
Żelatynę przygotować wg instrukcji na opakowaniu.
Jogurty wymieszać z cukrem pudrem i cukrem waniliowym.
Dodać żelatynę i wymieszać całość.
Przelać na ciasteczkowy spód. 
Wrzucić około 100g malin i zostawić do stężenia w lodówce.
Jak stężeje masa jogurtowa to przygotować galaretkę malinową i ją ostudzić.
Na jogurtową masę wyłożyć resztę malin i zalać galaretką.
Zostawić do stężenia najlepiej na całą noc.
jogurtowiec, jogurtowiec z malinami, sernik na zimno, ciasto bez pieczenia, przepis na jogurtowiec
jogurtowiec, jogurtowiec z malinami, sernik na zimno, ciasto bez pieczenia, przepis na jogurtowiec
jogurtowiec, jogurtowiec z malinami, sernik na zimno, ciasto bez pieczenia, przepis na jogurtowiec




50 komentarzy:

  1. idealne ciasto na takie upalne dni jak teraz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie się prezentuje Twoje ciasto :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno nie jadłam takiego ciasta, a wygląda i smakuje przepysznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniała, jak będę miała maliny to wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mmm wygląda przepysznie, będzie trzeba wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastyczny! Wygląda przepysznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. u Ciebie zawsze jest tak smacznie, szkoda, że nie mieszkam bliżej, może bym się czasami wprosiła ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. mmm z malinami to musi być pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  9. hmmm chyba dziś go zrobię, ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. I można jeść bez obaw o kalorie ;) Prawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepysznie wygląda. :) Lekki, i smaczny deser. :D W lecie takie własnie uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. W sam raz upalne dni:) wygląda bombowo!

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwieelbiam serniki pod każda postacią!. Pyszości;)

    OdpowiedzUsuń
  14. mm malinki z jogurtem ;) pyszna sprawa ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. idealny! uwielbiam takie jogurtowce )

    OdpowiedzUsuń
  16. właśnie takiego przepisu szukałam - bez śmietany kremówki :) idealne na upały. z pewnością wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam sernik na zimno, więc Twój jogurtowiec też na pewno by mi posmakował. Wygląda absolutnie obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale mi smaku narobiłaś! Ach...

    OdpowiedzUsuń
  19. Przypomniałaś mi urodzinowe imprezy w podsatwówce, zawsze mama przygotowywała sernik na zimno, co prawda w wersji FAT ale wygladały podobnie. Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  20. Oho, zrobie na niedziele! :) Dzieki!

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetny pomysł na taki ciepły dzień jak dziś... Kupiłam juz nawet malinki...:-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Na ciepłe dni idealne rozwiązanie. Lubię takie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. cieszę się że mogłam być Twoją inspiracją. Cudnie się prezentuje :)
    Szkoda że ja już swój zjadłam ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  24. nie umiem przestać się oblizywać ;D

    OdpowiedzUsuń
  25. Ależ apetyczny serniczek :)

    OdpowiedzUsuń
  26. a jogurt jaki dac :)? naturalny,czy może byc grecki ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zwykły naturalny dałam, grecki może być za gęsty, ale możesz spróbować :) pochwal się zdjęciem na fanpagu jak wyjdzie

      Usuń
  27. kolorki cudne! i te wystające maliny! ;D :)

    OdpowiedzUsuń
  28. wygląda szałowo ;]
    uwielbiam jogurtowe desery na takie upały!

    OdpowiedzUsuń
  29. to teraz pozostaje mi tylko kupić maliny i zabierać się do pieczenia :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Jakie lekkie i proste ciasto, świetne na ostatnie dnie wakacji :)

    OdpowiedzUsuń
  31. widzialam wlasnie dzis ta zelatyne i chcialam wyprobowac. jest roznica?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dodajesz więcej wody, 50ml wrzącej i chyba 100ml zimnej dzięki czemu od razu wlałam ciepłą masę i się jogurt nie zwarzył, nie ma grudek - w zwykłej zawsze mi się robią.

      Usuń
  32. Ja bym dała 2 razy więcej herbatników :)
    Jakich herbatników użyłaś? bo dla mnie zawsze są za słodkie i muszę dosypać kakao, a to już nie to samo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się nie chciało tyle mielić, a ta ilość jest akurat :) Petit Beurre są mało słodkie

      Usuń
  33. wygląda świetnie;)
    muszę takiego zrobić, bo malinki są w ogródku

    OdpowiedzUsuń
  34. "Cukier waniliowy", który tutaj podlinkowałaś to nie cukier waniliowy tylko wanilinowy. ;-) Nawet nazwa na opakowaniu na to wskazuje. Jest różnica między cukrem waniliowym a wanilinowym. ;) Przepis ciekawy! Pozdrawiam
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  35. Aż mi ślinka cieknie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis wyślij zdjęcie na klaudia.sroczynska@gmail.com lub wstaw na fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger