Konfitura z malin

Kilka razy wspominałam już na fanpagu, ale jeszcze ani razu tutaj. Zapraszam Was do dzielenia się na fanpagu zdjęciami potraw przygotowanych na bazie moich przepisów. Będzie mi bardzo miło :) Tym którzy już to robią dziękuję :)

Konfitura malinowa z rumem
500g malin
pół opakowania żelfixu 3:1
170g cukru
2 łyżki rumu
łyżeczka kwasku cytrynowego

Maliny przełożyć do garnka, zasypać żelfixem i zagotować.
Dodać cukier, rum i kwasek.
Gotować jeszcze do 7minut ciągle mieszając.
Przelać do wyparzonych i ciepłych słoiczków.
Porządnie zakręcić i odstawić do góry dnem.

28 komentarzy:

  1. O nie. KONIEC kuszenia. Idę po maliny.
    Tym słoiczkiem pokonałaś moje lenistwo. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię takie domowe przetwory ;) Malinowa pyszna!

    OdpowiedzUsuń
  3. oj tak! nie ma nic lepszego na świecie jak domowa konfitura z malin! pycha!

    OdpowiedzUsuń
  4. Malinowa to jedna z moich ulubionych. Z nigdy nie robiłam, brzmi zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kusisz kusisz :) i skusiłaś :) jednak zabiorę się za zrobienie kilku przetworów jak jeszcze są świeże owoce :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawsze robię konfiturę z malin ale nigdy nie pomyślałabym żeby dodać rum, twoja musi być pyszna:)

    OdpowiedzUsuń
  7. czas na konfitury nadchodzi, a właściwie to już czas! świetny pomysł! pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rum jest świetny do przetworów, z malinami musi być pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z rumem? Super... Dusiu, a po co ten żelfix? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo nie chcę dodawać dużo cukru i też nie muszę wtedy pasteryzować :)

      Usuń
  10. Szybko, pysznie i ..malinowo.Ideał! :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Baardzo podoba mi się ten dodatek rumu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ooo jaki piękny kolor! Pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zrobiłam bardzo podobne. Czekają w spiżarni na smutne listopadowe wieczory:)

    OdpowiedzUsuń
  14. robiłam bardzo podobne, tylko bez dodatku rumu ;) świetnie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  15. robię ją co roku, od kilku lat.
    smakuje niesamowcie malinowo! aż przypomnina o cudownych chwilach w słońcu.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ślicznie wyglądają, a dodatek rumu super! Ja też lubię robić przetwory, z tym że nie trawię pestek z malin dlatego przecieram przez sito i dopiero pakuję do słoików.

    OdpowiedzUsuń
  17. rum, świetny dodatek do dżemu!

    OdpowiedzUsuń
  18. To musi być coś wspaniałego!

    OdpowiedzUsuń
  19. Z rumem ? Brzmi zachęcająco .Powiem szczerze jeszcze nie próbowałam

    OdpowiedzUsuń
  20. mmm... idealne na takie deszczowe dni :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wygląda dostojnie w tym słoju. na pewno pyszna:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis podziel się zdjęciem na email lub fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger