Mojito bezalkoholowe.

Duszno.
Mojito bezalkoholowe
pół limonki
2 łyżeczki cukru trzcinowego
kilka listków mięty
sprite
kostki lodu

Limonkę przekroić na ćwiartki i wrzucić do wysokiej szklanki, docisnąć.
Zasypać cukrem, dodać miętę i docisnąć.
Wrzucić kostki lodu, dolać sprite.
Wymieszać całość.


18 komentarzy:

  1. W taki upał, jak dziś, z chęcią napisałabym się takiego mojito...

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam to, jest identyczne jak KFC;) robię je w upały, a żeby było bardziej miętowe, zrobiłam domowy syrop miętowy. Polecam pychota:)

    OdpowiedzUsuń
  3. super! idealne na upały :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O super! Jestem fanką mohito ale teraz, kiedy jestem w ciąży musze z niego zrezygnować. Twoja propozycja jest dla mnie zbawieniem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. W taki upał tylko się marzy o takim mojito:) Swoją drogą jaka jest różnica między mojito a lemoniadą? Muszę doczytać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w zasadzie tylko taka, że tutaj zawsze powinien być cukier trzcinowy, a w tym wypadku jeszcze mamy sprita:)

      Usuń
  6. Wieczorową porą nie miałbym nic przeciwko ochłodzeniu się takim zakropionym odrobiną rumu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kusząco wygląda. Sprite fajnie się sprawdza w drinkach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Gasi pragnienie ...pycha :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. zdecydowanie wolę alkoholowe :)
    pozdrawiam,
    Szana
    www.gastronomygo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. raczej unikam alkoholu więc ten drink jak najbardziej dla mnie - super !

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię, pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam !!!
    każda wersja z procentami lub bez jest grzechu warta :D

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam mojito! to mój ulubiony drink! ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis wyślij zdjęcie na klaudia.sroczynska@gmail.com lub wstaw na fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger