Co blogerka ma pod fartuszkiem?

Jak pewnie część z Was wie od kilku miesięcy jestem ambasadorką marki Homelook z czego się ogromnie cieszę, bo miałam okazję współpracować z firmą także od drugiej strony - jako fotograf dostałam zlecenie zrobienia sesji zdjęciowej modelkom, ale tym razem już jako Ambasadorka marko to ja stoję po drugiej stronie obiektywu, więc chwalę się efektami sesji zrobionej przez moją kochaną Mamuśkę :)
Mnóstwo kolorów.
Ciepłe serce.
Dobrą duszę?

27 komentarzy:

  1. Nie umiem zdecydować, które najbardziej mi się podoba, bo wszystkie są świetne! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie :) Myślałaś o tym by udać się do kolejnej edycji Masterchefa? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie myślałam by pójść i pewnie tak zostanie:)

      Usuń
    2. Jakbyś zmieniła zdanie to wiedz że będe Ci kibicować ;D

      Usuń
  3. Dusiu, świetne fotki :) Tylko kiedy poznamy odpowiedź na pytanie :D ? Miłego dzionka- obstawiam, że dziś będziesz na podium :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo pozytywne zdjęcia :)
    Zdolna mama i zdolna córka ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszę się, że jestem w klubie ambasadorek z Tobą :)
    Zdjęcia super! Najbardziej podoba mi się drugie od góry :)

    OdpowiedzUsuń
  6. drugie zdjęcie jest świetne ! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia, świetnie wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ślicznie :) Masz bardzo ładne oczy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Rozbawił mnie tytuł tego posta Dusiu :)
    Bardzo dajny ten Twój fartuszek!

    Halloween'owe pozdrowienia,
    E.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię ten styl, piękny kolor :)
    niedawno sama uszyłam sobie fartuszek w grochy - polecam taką zabawę jeśli ktoś ma maszynę. fartuszki szyje się łatwo, a ile dodatkowej frajdy :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Rządzisz :D:D Madame Edith - tytuł to moja zasługa, że tak nieskromnie się przyznam :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładny masz fartuszek :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Stylowy fartuszek, boski kolorek! No ja się swojego fartuszka jeszcze nie dorobiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne zdjęcia, Twój makijaż bardzo mi się podoba :) Chyba czas żebym i ja zaopatrzyła się w porządny fartuszek :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Boski fartuszek i boskie fotki, ale ja czekam na co ma blogerka w majteczkach ;))

    OdpowiedzUsuń
  16. Dusiu, wyglądasz kwitnąco!
    ach, jak królewna Śnieżka, kiedy jeszcze była w chatce krasnoludków. :]

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale Ty jesteś fotogeniczną :) świetna sesja - moje ulubione foto to nr 2 :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis podziel się zdjęciem na email lub fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger