Figi.

I jeszcze jest.
Kilka promyków słońca.
Ale już nie rozgrzewają.
Figi w syropie
figi, przepis na figi, figi w syropie, figi w miodzie,
3 figi
2 łyżki miodu
2 łyżki octu balsamicznego

Figi przekroić na ćwiartki.
Razem z miodem i octem smażyć na patelni przez około 5 minut.
figi, przepis na figi, figi w syropie, figi w miodzie,
figi, przepis na figi, figi w syropie, figi w miodzie,

31 komentarzy:

  1. Pyszności!
    Robiłam w niedzielę podobnie, ale jeszcze z tymiankiem, jako dodatek do grillowanej piersi kaczki, chyba jutro wrzucę na bloga :)
    T.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tymiankiem brzmi doskonale! My zjedliśmy jako przekąskę, a na warsztatach z tilapią :)

      Usuń
  2. Dusia,

    Twoje figi wyglądają jak na naszych sobotnich warsztatach :)))

    Serdeczne pozdrowienia i do soboty!
    E.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj tak, figi w tym roku to zdecydowanie moje klimaty:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio pierwszy raz w życiu jadłam świeże figi i jakoś się rozczarowałam. Ale w takim sosie wyglądają na przepyszne i pewnie takie są :) może dam im jeszcze jedną szansę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałem podobne doświadczenia, bo ciężko u nas o dojrzałe figi, ale na pewno dam im jeszcze szansę, bo bardzo je lubię :)

      Usuń
    2. Tak właśnie myślałam, że to z figami coś nie tak. Spróbuję gdzieś dojrzalsze kupić.

      Usuń
  5. Mmm, pysznie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszą być pyszne :) Uwielbiam figi i świeże i suszone, więc pewnie wersja syropu przypadłaby mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
  7. Agaton, mnie same figi nie zachwyciły, są mdłe :) Takie połączenie jest boskie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkim rozczarowanym smakiem fig kupionych u nas z całego serca polecam spróbowanie kupionych na jakimś małym straganiku w krajach gdzie rosną, podczas następnej podróży (wiem ,że to pewnie dopiero za rok, ale pamiętajcie o tym). Niemożliwe żeby Wam nadal nie smakowały. Figi są cudowne. Słodkie i takie soczyste. Ja osobiście wolę je z zieloną skórką i już nie mogę doczekać się kolejnych wakacji (pewnie znowu na jakiejś greckiej wyspie) i jakiegoś napotkanego przy drodze dzikiego drzewa figowego. Śnią mi się po nocach ;-)
    Dusiu twoja propozycja jest pewnie obłędna i uratuje każdą nawet najbardziej zmaltretowaną podróżą i mdłą figę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie tak, że mi nie smakowały, po prostu spodziewałam się czegoś innego (właśnie czegoś słodkiego i soczystego, a było mało słodkie i mało soczyste;)) ;) ale masz rację z tym kupowaniem owoców, w kraju, w którym rosną, wszyscy, którzy jedli tam figi, są zachwyceni ;)

      Usuń
  9. ależ ociekają sosem...mniam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam takie bezgraniczne słodkości!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pyszności!
    Apetycznie sfotografowane.

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety jeszcze się do fig nie przekonałam ;c

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja zaczynam przygodę z figami i jestem w nich zakochana :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Proste i pyszne. Takie rzeczy sprawdzają się najlepiej.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dzisiaj zajadałam się samymi, świeżymi, to moja nowa miłość:-) Fajnie je podałaś:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. wyglądają pysznie:), jeszcze nigdy nie jadłam fig

    OdpowiedzUsuń
  17. Połączenie słodkiego z balsamico zawsze się sprawdza.Myślę,że zrobię z figami jeszcze jakąś sałatkę,oczywiście z dodatkiem balsamico. Dzisiaj zrobiłem na obiad filet z kurczaka z figami,miodem,świeżym imbirem i kandyzowaną cytryną,też dobre.A paluchy są boskie.Pozdrawiam Christopher

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis wyślij zdjęcie na klaudia.sroczynska@gmail.com lub wstaw na fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger