Herbaty Czas na herbate

Dawno, dawno temu ...
Naprawdę dawno dostałam 6 paczuszek herbatek do przetestowania ze sklepu Czas na herbatę.

Pu Erh grejpfrutowa - czerwona herbata ze skórką cytrynową i aromatem. Zapach cytrusów znacznie poprawia walory smakowe czerwonej herbaty.

 Malinowa Rapsodia - jest to mieszanka owoców takich jak jabłka, aronia, jarzębina, maliny, skóra róży i hibiskus. Po zaparzeniu intensywnie czerwona.

Madam Butterfly - tytuł wprost dla mnie, motyle uwielbiam, smak również dla mnie. Zielona herbata z dodatkiem palczatki, wiśni, ananasa i jaśminu. Delikatna jak motyle.

Serce Matki - czarna herbata klasy OP zawerająca długie, sztywne liście bez wierzchołków z autorską mieszanką o dodatkach takich jak skórka cytrynowa kandyzowana, maliny, kawałki jabłek. Pyszna!

Malina z lipą - herbata zielona Sencha z dodatkiem malin (których jest bardzo mało) i lipy

Miłosny Uśmiech - zielona herbata Sencha i zielona Gunpowder z dodatkiem ananasa i papai




Herbaty z tej firmy są godne polecenia, dobrej jakości i dobrze zapakowane.

19 komentarzy:

  1. Och jakie pyszne herbaty! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Złośliwości zostaw sobie innym.

      Usuń
  3. Chetnie sie z Toba napiję:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś miałem okres, kiedy piłem bardzo dużo herbat i eksperymentowałem z nowymi smakami, teraz mi jakoś przeszło i piję tylko zwykłą czarną.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam degustować nowe smaki herbat!

    OdpowiedzUsuń
  6. herbatki bardzo aromatycznie wyglądają, a parówki w cieście to już w ogóle!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. odwiedzam Czas na herbatę regularnie w Toruniu. kocham to miejsce, bo kocham herbatę. i dzięki Tobie przypomniało mi się, że kończą mi się zapasy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nazwy niezwykle kuszą:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja poproszę malinę z lipą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja uwielbiam smakowe herbaty. Tą "motylową" bym z chęcią spróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam zielone herbaty i ta motylowa chyba by mi pasiła:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Smacznie się prezentują szczególnie malinowa mi się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam herbatki, wszystkie wyglądają super. Z chęcią bym skosztowała:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Malinowa Rapsodia mnie zachwyciła!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ładnie wyglądają i jeszcze lepiej smakują. Mimo ładnych zdjęć jeden podstawowy błąd. Liściastych herbat nigdy nie zostawiamy w naparze. Korzystamy z zaparzaczy i oddzielamy liście od naparu. Szczególnie ważne jest to przy zielonych i czerwonych, które parzymy wielokrotnie.

    I jeżeli były to herbaty wysłane to przetestowania i recenzji to recenzja dosyć marna, skład herbat można przeczytać na ich stronie przecież.

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli firma podchodzi poważnie i wyślę konkretną porcję herbat to konkretna recenzja, dostając herbaty kilka próbek, w dodatek bez żadnych informacji nie oczekując prawie nic w zamian to taka recenzja jak podejście do blogera :)

      Niestety nie mam zaparzacza, ale czas kupić :)

      Usuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis podziel się zdjęciem na email lub fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger