Test pieczywa Granex

Niedawno dostałam do przetestowania pieczywo firmy Granex, które jest wyjątkowo bogate w błonnik, a jak wiemy ten skutecznie oczyszcza organizm z toksyn, pomaga w walce z otyłością czy obniża poziom cholesterolu.
Pieczywo Granex jest bez dodatku mleka i cukru, bez konserwantów czy sztucznych dodatków lub spulchniaczy. Do produkcji pieczywa, które jest lekkie i kruche stosuje się pełne ziarno, bez użycia mąki.
Do wyboru mamy 3 rodzaje produktów. Pierwszy z nich to pieczywo z dodatkiem błonnika, które charakteryzuje się ponad 10% zawartością błonnika pokarmowego.
Drugi rodzaj, mój faworyt to pieczywo z dodatkiem orkiszu i ziół. To chyba pierwsze na rynku pieczywo z dodatkiem ziół prowansalskich, dzięki czemu najlepiej nadaje się do chrupania same z siebie. Dodatek orkiszu usprawni pracę układu nerwowego i wpłynie pozytywnie na kondycję włosów i urody.
Ostatni rodzaj pieczywa jest z dodatkiem amarantusa i tutaj się zawiodłam, bo w ogóle go nie wyczuwam, pewnie dlatego, że jest go tylko 2%. Szkoda, bo przecież to roślina młodości, która zawiera przeciwutleniacze.
Na zdjęciu poniżej widać, że produkty dzięki dodatkom różnią się delikatnie nawet w kolorze. Takie pieczywo to idealny dodatek przy odchudzaniu - coś o tym wiem, ale dawno to było;) Jak również dla osób, którą lubią chrupać coś siedząc przy komputerze, a przy tym wzbogacić dietę o błonnik.


8 komentarzy:

  1. najbardziej lubie taie pieczywo z masełkiem :P chociaz to mało dietetyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też ten amarantus mnie nie zachwycił, reszta pycha ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja nie przepadam za takim pieczywem, no, może od czasu do czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam takie, kupię przy najbliżej okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  5. o, tej firmy jeszcze nie widziałam, a bardzo lubię takie pieczywka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda smakowicie, ja też czekam na przesyłkę z 2 tury :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis wyślij zdjęcie na klaudia.sroczynska@gmail.com lub wstaw na fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger