Fasolka po bretonsku

Akcja czapka.
Rozgrzewanie.
Komin.
Włączona.

Pomarańczowa.
Fasolka po bretońsku
fasolka po bretońsku, przepis na fasolkę po bretońsku, zupa na jesień, rozgrzewająca zupa
500 g fasoli Jaś
250 g boczku wędzonego
mały słoik koncentratu
250 g kiełbasy
 łyżka oliwy
2 cebule
4 ząbki czosnku
2 łyżeczki papryki słodkiej
łyżeczka papryki chilli
2 łyżeczki cząbru lub majeranku
sól, pieprz

Fasolę opłukać, wsypać do dużego naczynia i zalać letnią wodą około 2 cm ponad ziarna.
Zostawić na noc.
Następnego dnia odlać wodę, a fasolę przełożyć do garnka i zalać ponownie wodę ponad powierzchnię ziaren, zaczynamy podgrzewać.
Na łyżce oleju smażymy pokrojoną drobno cebulę razem z przeciśniętym przez praskę czosnkiem aż cebula się zeszkli.
Na oddzielnej patelni obsmażyć pokrojony boczek z kiełbasą aż się zarumienią.
Kiedy woda z fasolą zawrze dodać boczek z kiełbasą, cebule, koncentrat i przyprawy.
Gotujemy od 1 godziny do 1,5. 

11 komentarzy:

  1. Wieki nie jadłam takiej fasolki. Wpraszam się;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszna! Bardzo lubię i też jakoś dawno nie jadłam.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. jedna z ulubionych potraw mojego taty ;d

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię, ale tylko w wydaniu domowym :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też kiedyś nie lubiłam fasolki :) Teraz UWIELBIAM!!! Te z puszki się nie równają ;) Kiedyś w UK kupiłam jedną chyba Hainz ...... smakowała jak fasola w słodkim sosie pomidorowym, ohydztwo :/ ale te domowe jak najbardziej TAK! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Całe wieki nie jadłam takiej fasolki, a bardzo kiedyś lubiłam :)
    Muszę sobie zrobić, to idealne, rozgrzewające, jesienne danie.
    Pozdrawiam, Tosia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Całe studia przetrwałam dzięki fasolce po bretońsku:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio u mnie w domu była fasolka, w sam raz danie na mroźne dni.

    OdpowiedzUsuń
  9. mmmm uwielbiam - też robiłam ostatnio :P ale za szybko zjedliśmy by były zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis wyślij zdjęcie na klaudia.sroczynska@gmail.com lub wstaw na fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger