Pieczone kasztany

Złe sny.
Nerwowe.
Nie dla.
Mnie.
Pieczone kasztany
kasztany, pieczone kasztany, jadalne kasztany
 kasztany jadalne

Każdego kasztana naciąć na krzyż.
Piec przez około 20 minut w piekarniku nagrzanym do 200st.C.
Co jakiś czas przewracać by równomiernie się upiekły.
kasztany, pieczone kasztany, jadalne kasztany

18 komentarzy:

  1. wiesz, że jeszcze nigdy nie jadłam...

    OdpowiedzUsuń
  2. jakie cudne, nigdy nie jadłam kasztanów

    OdpowiedzUsuń
  3. To chyba jest nas więcej, którzy nie jedli kasztanów:)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo lubię, ale wieki temu jadłam. dzięki za przypomnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie robiłam,
    fajnie wyglądają

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam okazji próbować :c

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakiś czas temu (dobrych kilka lat) próbowałam gdzieś we Włoszech, ale to jednak nie mój smak. Choć wyglądają pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam okazji kosztować, jestem ciekawa ich smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapraszam do wzięcia udziału w zabawie http://wloskieinspiracje.pl/?p=1617

    OdpowiedzUsuń
  10. zawsze chciałam spróbować kasztanów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam kasztany....dość często je robię;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też nigdy nie jadłam. Dusia da się opisać ten smak? Może coś innego przypominają?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to coś pomiędzy bobem a ziemniakiem z lekko słodką nutą :)

      Usuń
  13. łojojoj a jak to się je w ogóle :D w całości? :D Też nigdy nie jadłam, ale mam zamiar spróbować podczas Jarmarku Bożonarodzeniowego

    OdpowiedzUsuń
  14. dla mnie to połączenie smaku ziemniaka i orzechów

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis podziel się zdjęciem na email lub fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger