Karp smazony

Chłodno.
Zima idzie.
Pierwszy śnieg dziś.
Karp smażony
karp smażony, przepis na karpia, smażone karpie, dzwonki z karpia, karp wigilijny, karp na wigilię
karp
2 szklanki maślanki
cytryna
sól, pieprz ziołowy
mąka
olej

Oczyszczoną rybę (wypatroszoną i bez łusek) kroimy w dzwonki.
Wkładamy na 8 godzin, a najlepiej na całą noc do miski z maślanką.
Wyjmujemy, osuszamy i skrapiamy sokiem z cytryny.
Posypujemy z każdej strony solą i pieprzem, a następnie obtaczamy w mące.
Smażymy na rozgrzanym tłuszczu aż się ryba zarumieni.
karp smażony, przepis na karpia, smażone karpie, dzwonki z karpia, karp wigilijny, karp na wigilię

karp smażony, przepis na karpia, smażone karpie, dzwonki z karpia, karp wigilijny, karp na wigilię

18 komentarzy:

  1. jak nie lubię karpa tak na wigilijny stół przyrządzę wg tego przepisu- zobaczymy czy naszym smakoszom karpiowym posmakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powiem szczerze, że ja też nie lubiłam do momentu, kiedy Pavcia mama nauczyła mnie wymoczyc go w maślance, traci ten specyficzny "błotny" smak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, karpia trzeba umieć dobrze sprawić i zakupić ze sprawdzonego źródła nie z marketu! Rybkę trzeba oskrobać z łusek i ściągnąć z niej pozostały szlam . W tym celu należy zagotować wrzątek najlepiej w czajniku i polewając wrzątkiem , nożykiem ściągamy ( skrobiemy) z rybki szlam i tak aż do białości rybki. wtedy zapach mułu nie będzie wyczuwalny. Pozdrawiam Krystyna.

      Usuń
    2. bardzo dziękuję, nie wiedziałam o tym, na pewno spróbuję! :)

      Usuń
  3. Karp to "kontrowersyjna" ryba. Ma tyle zwolenników, co przeciwników. Wiem jedno- nie wyobrażam sobie Świąt Bożego Narodzenia bez niego ;)
    W Gdańsku pierwszy śnieg? W Bełchatowie w sobotę spadł drugi i trzyma się do dziś ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Karpia nie lubię. Ale Twój przepis wart zapamiętania.
    O tej maślance nie wiedziałam. Zrobię na pewno na Wigilię dla rodzinki.
    Dzięki!

    Pozdrawiam ♥ Pati

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam karpia, to dla mnie najwazniejsza pozycja wigilijnego menu.

    OdpowiedzUsuń
  6. O... maślanka..Ciekawe. Nie lubię błotnistego posmaku i maslanka zapewne go niweluje.. Zawsze trzymam w cebuli co najmniej 24 godziny i wtedy zapachu tez nie ma. Wypróbuje z maślanką:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać, który przepis lepiej niweluje. Z cebulką będę musiała kiedyś też spróbować

      Usuń
  7. Już niedługo będę się zajadała takim karpiem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mimo że mieszkam w Dolinie Karpia to pałaszuję go tylko w Wigilię i tylko wtedy tak bardzo mi smakuje:) Twój karpik wygląda smakowicie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zobaczymy co mi wyjdzie pewnie będzie pyszne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki za udanego karpia:)

      Usuń
  10. To bardzo ciekawe z tą maślanką...nie miałam pojęcia...a czy może być też jogurt??? bo mam akurat w lodówce...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis wyślij zdjęcie na klaudia.sroczynska@gmail.com lub wstaw na fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger