Festiwal truflowy w Mera hotel&spa

Ostatnio dostałam zaproszenie od Mera Hotel&Spa na festiwal truflowy, dlatego z przyjemnością pojawiłam się w wyznaczonym terminie w Restauracji Pescatore. Na festiwalu towarzyszyła mi Asiejka i Ewcia. Hotel znajduje się w moim ukochanym mieście - w Sopocie, w dodatku nad samym morzem, a siedząc w restauracji możemy podziwiać widok morza.


Kulinarne festiwale zostały zapoczątkowane już w lutym, kiedy to Szef Kuchni zaproponował ucztę z owocami morza. Festiwale są powiązane z sezonowością pojawiania się konkretnych darów natury. W marcu tematem przewodnim są świeże trufle - ponieważ marzec to ostatni czas by ich spróbować. 
Szef Kuchni - Vittorio di Sora - przygotował 5 dań, a w każdym z nich znajdziemy trufle. W trakcie degustacji Szef Kuchni opowiedział i pokazał nam trufle, przedstawiał, co znajduje się na talerzu, a także opowiedział o samym Festiwalu Truflowym.

Tak wygląda menu Festiwalu Truflowego:
1. Krem ziemniaczany z parmezanem i nutą świeżych trufli.
2. Burrata - kremowa mozzarella podana z frytkami z polenty i trufli, z dressingiem ze świeżych pomidorów.
3. Tatar z wołowiny podany ze smażonym jajkiem i truflami.

4. Buraczkowe gnocchi w sosie z parmezanu i świeżych trufli.

5. Kotlety jagnięce podane z puree z wędzonego bakłażanu i tartą z karczochów i ziemniaków.
6. Włoski deser semifreddo o smaku orzecha laskowego z nutą praliny i bezy.


Podsumowując - wykwintna i doskonała uczta dla kubków smakowych i dla oka. Jeżeli chcesz poznać czarodziejski smak trufli koniecznie przyjdź na kolację 15 marca albo 22 marca o godz. 18 do Hotelu Mera&Spa w Sopocie :).

7 komentarzy:

  1. Deser wygląda obiecująco, a gnocchi jadłam w tradycyjnej formie i bardzo mi smakowały, ciekawe jakie są te buraczkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wspaniale wygladaja niektore pozycje (niektore poniewaz jestem wegetarianka ), szczegolnie zaciekawily mnie te buraczkowe gnocchi... piekne zdjecia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wspaniałe przepisy :) nigdy nie miałam okazji spróbować trufli..cóż moze kiedyś się uda ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Restauracja wygląda świetnie :) A z menu najbardziej przemiawiają do mnie gnocchi i semifreddo... mniam! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Było pysznie:) Dziękuję Ci za miłe towarzystwo:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis wyślij zdjęcie na klaudia.sroczynska@gmail.com lub wstaw na fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger