Salad Factory Gdańsk

Salad Factory (dopisek: 20.08.13 - lokal zamknięty)
ul. Piwna 64/65
Gdańsk


Jedyne tak zdrowe i pełne witamin miejsce w Trójmieście. Salad factory oferuje sałatki, surówki, pity, ciasta, koktajle i świeże soki. Miejsce dla miłośników zdrowej żywności, miejsce dla wegetarian i tych dbających o figurę. Wchodząc do środka od razu rzuca się w oczy wielka lada z mnóstwem warzyw, owoców i innych kolorowych dodatków.


Sałatki zajmują tutaj główne miejsce, a do wyboru mamy porcję małą ( nie tak małą) i dużą. Ceny małych porcji mieszczą się w granicach 11,90 - 13,90 zł, natomiast duże od 15,90 do 17,90 zł, więc nie jest tak źle, biorąc pod uwagę ceny sałatek w innych punktach. Do wyboru mamy w menu konkretne pozycje sałatkowe jak np. grecka, hawajska, cezar czy norweska, jednak jest też opcja stworzenia swojej własnej sałatki (mała w cenie 11,90 zł), gdzie wybieramy miks sałat, potem składniki (warzywa, sery, owoce morze, pestki, czy kiełki), dodatki (grzanki lub makaron) i dressing (autorskie przepisy - balsamico, winegret, miodowo-musztardowy, jogurtowo-czosnkowy). Dressing jest w cenie każdej sałatki.
Na pierwszy raz zdałam się na gust właściciela w kwestii doboru sałatki. Moja mała sałatka zawierała miks sałat z rukolą, kurczaka, suszone pomidory, ogórka, kukurydzę, grzanki z miodowo-musztardowym dressingiem. Niestety prosiłam by w sałatce nie było oliwek - a się pojawiły... 
Smacznie, zdrowo i kolorowo, świeże warzywa, dobry dip - fajne pudełeczko, które można wziąć ze sobą. 
 
Miejsce z potencjałem, na pewno przypadnie do gustu osobom, które cenią sobie zdrowe odżywanie, albo przebiegając do pracy wskoczą po sałatkę na wynos. Ceny sałatek są średnie, jednak zdecydowanie taniej mogę podobne zrobić sobie w domu-jeśli mamy przekonać Polaków do zdrowego jedzenia musimy obniżyć ceny sałatek (dotyczy to wszystkich lokali). 
Ja na pewno wpadnę jeszcze po pitę na ciepło w cenie 5,90zł.
Jak jakiś czas temu byłam, to lokal jeszcze nie był dobrze wyposażony - mało stolików i krzeseł, choć pewnie jak się zrobiło cieplej działa już ogródek przed lokalem. Wystrój był skromny, ale urzekł mnie Pan Brokuł :)






7 komentarzy:

  1. Coś dla mnie, uwielbiam sałatki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oo, mam też pana Brokuła w domu. Bardzo popularna maskotka z Ikei, swego czasu jadłam brokuły na potęgę aż w końcu dostałam też w wersji do przytulenia. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. sałatkożerca to ja!:D ceny w takich punktach są wg mnie za drogie, dlatego sama robię w domu. Chociaż wiem, co jem:)
    Pan brokuł genialny:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo nawet nie wiedzialam, ze taki punkt mozna znalezc na Piwnej... jednak ceny odstraszaja troche, faktycznie. Te wszystkie GreenWay'e itd przegrywaja wlasnie przez te ceny... Ale wybor wydaje sie wstrzasajacy :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne miejsce :) Musze kiedyś odwiedzić Gdańsk :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sałatki - ZAWSZE! Tym bardziej, że to właściwie po sąsiedzku ;)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis wyślij zdjęcie na klaudia.sroczynska@gmail.com lub wstaw na fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger