Panierowany camembert

Przystawka na ciepło na walentynkową kolację, czyli panierowany camembert z żurawiną. Rozpływa się w ustach. Na zimno natomiast może przystawka z brie i wędzonego łososia


 Panierowany camembert z żurawiną
panierowany brie, panierowany serek, panierowany camembert z żurawiną, camembert z żurawiną
camembert
jajko
bułka tarta
olej
konfitura z żurawiny lub borówki

Ser camembert pokroić na mniejsze kawałki np. trójkąty. 
Każdy kawałek namaczać z każdej strony w rozmieszanym jajku, a następnie obkleić dokładnie bułką tartą.
Smażyć na rozgrzanym oleju z każdej strony do zrumienienia się bułki tartej.
Podawać na ciepło z konfiturą żurawinową (dodałam jeszcze pestki dyni i suszone morele).
panierowany brie, panierowany serek, panierowany camembert z żurawiną, camembert z żurawiną

panierowany brie, panierowany serek, panierowany camembert z żurawiną, camembert z żurawiną

4 komentarze:

  1. świetne, bardzo lubię taki serek:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam go z zurawinką.
    Ja robię inaczej.
    Kroję wzdłóż i panieruje o wiele ładniej się prezentuje i mozna pieknie udekorować z ananasem, a w srodku zurawinka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój ser był w kształcie dużego trójkąta więc zadanie miałam utrudnione :) ale tutaj zdecydowanie smak króluje nad wyglądem

      Usuń
  3. Ciekawy pomysł z krojeniem na kawałki. Ja robię troszkę inaczej :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis wyślij zdjęcie na klaudia.sroczynska@gmail.com lub wstaw na fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger