Smak Morza Sopot

Dzisiaj ostatni dzień trwania Tygodnia Restauracji na Grouponie -  o całej akcji pisałam Wam tutaj : klik. Akcja propaguje wyjście z domu do restauracji w formie relaksu i odpoczynku od codzienności, a zniżki na specjalne menu sięgają do 50 %. Akcja trwa w kilku dużych miastach. Tym razem skorzystaliśmy z tej oferty: klik

Smak Morza
Al. F. Mamuszki 2
Sopot


Smak Morza to restauracja w zasadzie znajdująca się na plaży w pobliżu sopockiego mola z widokiem na morze. W kuchni tej restauracji wykorzystuje się metodę sous-vide do przygotowania ryb. Kiedy przychodzimy do restauracji w porze obiadowej jest dosyć tłoczno i głośno, widać, że restauracja sprzyja spotkaniom rodzinnym. 


W wykupionej przez nas ofercie (klik) były 2 kieliszki wina - zdecydowaliśmy się na białe, jako, że to restauracja rybna. Niestety wino nie zostało nalane przy nas, nie zostaliśmy też powiadomieni, jakie wino pijemy i szczerze mówiąc, nie było to wino wysokich lotów.

W tej ofercie przygotowano po dwie propozycje do wyboru, jeśli chodzi o przystawki, zupy i dania główne. Każde z nas zamówiło, więc po innej propozycji. Pierwszą przystawką był śledzik w śmietanie z tartym jabłkiem i cebulką, podany w bagietce - smaczny. 


Druga propozycja to marynowany łosoś w cytrusach na grzance ziołowej i tutaj było trochę gorzej, bo łosoś podany na bagietce był lodowaty - chyba mrożony, więc smaku nie było nawet czuć.


Oby dwie zaserwowane zupy były bardzo smaczne, kremowe - grzybowa ze śmietaną i grzankami doskonała, a krem z białych warzyw (seler, pietruszka, kalafior) z prażonymi migdałami dobry. 



W ofercie przedstawionej na gruponie do wyboru były 3 dania główne, w restauracji mieliśmy możliwość wyboru tylko dwóch, więc spróbowaliśmy chińskiego makaronu z krewetkami i warzywami oprószonymi czarnym sezamem (makaron nie w naszym guście, krewetki były smaczne, nie znaleźliśmy sezamu) i bardzo dobrego smażonego filetu z dorsza w sosie śmietanowo-cytrynowym z opiekanymi ziemniakami z tymiankiem i blanszowanymi warzywami (to tutaj znalazł się czarny sezam). Dorsz był tak dobry, że ciężko mi było odstąpić go Pawłowi do posmakowania :).



Koniecznie skorzystajcie z Tygodnia Restauracji i zakupcie fajną ofertę w niskiej cenie - kuponów nie trzeba wykorzystywać od razu, mają często dłuższy termin ważności - może na Dzień Kobiet warto o tym pomyśleć :) 




2 komentarze:

  1. Zdjęcia naprawdę fajne :)
    Sama muszę przyznać,że jest to zdecydowanie jedna z najlepszych według mnie restauracji w Sopocie. Jedzenie naprawdę smaczne, wszystko podane bardzo estetycznie.
    Zdecydowanie najlepszym daniem w mojej opinii jest smażony dorsz - biorę praktycznie za każdym razem kiedy odwiedzam to miejsce,
    Mam z nim zresztą bardzo miłe wspomnienia ponieważ rok temu oświadczył mi się tutaj mój mąż,

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny wpis :) i apetyczne zdjęcia, aż by się chciało zjeść;) Ja byłam raz w restauracji Smak Morza, jadłam tylko zupę rybną, była bardzo smaczna, ale chyba muszę wybrać się kolejny raz na dorsza! Ale miejsce naprawdę fajne!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis podziel się zdjęciem na email lub fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger