Restauracja Filharmonia

Aktualnie do końca tygodnia trwa "Tydzień Restauracji", czyli projekt tworzony przez Groupon Polska.  To już kolejna edycja projektu (poprzednia tu i tu), dzięki której mamy możliwość poznania menu różnych restauracji w atrakcyjnych cenach. W kilku większych miastach Polski, w tym w Trójmieście przygotowano specjalną ofertę miejsc z klasą i smaki fantazji. My postanowiliśmy przetestować ofertę Restauracji Filharmonia i jesteśmy oczarowani. Zapraszam do relacji :).

ul. Ołowianka 1
Gdańsk ( w budynku Filharmonii, od strony Motławy)


Oferta tej restauracji najbardziej przypadła nam gustu - "wykwintne menu degustacyjne 7-daniowe" dla dwóch osób w cenie 295,99 zł (zamiast 400 zł).
Restauracja Filharmonia znajduje się w gmachu samej Filharmonii, w miejscu, które ma swoją długą historię, co odzwierciedla zabytkowy budynek oraz stylowe wnętrze. Restauracja składa się z dwóch poziomów, oferuję salę VIP oraz dwa tarasy. Z wnętrza restauracji rozpościera się przepiękny widok na Motławę, Długie Pobrzeże z kamieniczkami i Żurawiem, a widok na przepływającą tuż obok żeglugę dodaje temu miejscu wyjątkowości.









W restauracji serwowana jest kuchnia fusion oraz kuchnia molekularna (czyli to co biolog lubi najbardziej :) ), a menu zmieniane jest sezonowo. Swoją kulinarną podróż rozpoczęliśmy na poczekaniu od lampki wina musującego, a potem od tatara z wołowiny z dodatkiem parmezanu, kaparów, musztardy francuskiej i musu z derenia - idealnie skomponowane danie. Dodatki dodały charakteru wołowince. Tatar podano także z ciepłymi bułeczkami.





Jako zupę zaserwowano pikantny krem z botwinki z pianką z koziego mleka oraz z ravioli z chrzanowym wnętrzem. 


Danie, które najbardziej mi smakowało to dziki łosoś z sosem z trawy cytronowej na puree pietruszkowym i groszkowym, z dodatkiem smażonych confit pomidorków i chipsem z sałaty. Delikatny łosoś stopniowo nabierał smaku, dzięki pysznie skomponowanym dodatkom. Do ryby podano nam białe wino, które wliczone jest w groupon.






Kolejnym krokiem było oczyszczenie kubków smakowych, dzięki niesamowitemu sorbetowi z liścia laurowego podanego w towarzystwie ciekłego azotu.



Następnie przygotowano nas lampką czerwonego wina do podania jagnięciny. Obsługa na początku się chyba stresowała, ale po chwili pokazali swoją klasę i profesjonalizm m. in. w nalewaniu wina. Muszę wspomnieć, że każde z podanych dań zostało nam dokładnie zaprezentowane, dzięki czemu nie musieliśmy się domyślać, co mamy na talerzu - światowa klasa brawo!


Jagnięcinę podano z pieczonymi i smażonymi pietruszkami, puree pietruszkowym, chipsami z pietruszki oraz sosem z kawy zbożowej, sosem z koziego sera, sosem pieczeniowym i sosem ze skórki cytryny. Danie bardzo zasmakowało Pavciowi i z przyjemnością poczęstowałam go swoimi kawałkami jagnięciny, za którą sama nie przepadam. Za to pietruszkowe rarytasy naprawdę mnie pozytywnie zaskoczyły, zarówno, jak niebanalne sosy. 



Jako, że rezerwację zrobiliśmy tylko dzień wcześniej to restauracji nie udało się zamówić serów do dania sery strukturalne, ale w zamian zaproponowano nam coś, czego jeszcze nigdy nie mieliśmy okazji jeść, a bardzo chcieliśmy spróbować - przegrzebki! Ogromnie się ucieszyliście i z wielką uwagą delektowaliśmy się nimi w połączeniu z pastą z dorsza, ikrą z łososia i chipsem z kurczaka. Niebywale ciekawie skomponowane danie strukturalnie - mus, delikatne mięso przegrzebek i pyszne kuleczki ikry. 



Deser niczym poezja smaków. Tego nie da się opisać, trzeba spróbować :). Mus z mango, tapioka, lody robione na miejscu tuż przed podaniem o smaku zielonego jabłuszka, prażona czekolada, mus z mandarynek, chips z malibu, galaretka z karmelu - czyli jedno wielkie WOW! :) 



to zadowolenie mówi wszystko :)

Miłą niespodzianką było zaserwowanie rewelacyjnego wina półsłodkiego do deseru oraz podanie nam domowej nalewki cytrynowej z ciekłym azotem. Uczta dla oczu i podniebienia! :)




Jeżeli szukacie miejsca, które da Wam niezapomniane przeżycia kulinarne to koniecznie musicie wybrać się do Restauracji Filharmonia. Nowoczesność miesza się tutaj z dobrymi smakami, a kuchnia molekularna jest pyszna i niezwykła. Dania podane są w niezwykle efektowny sposób, są prawdziwymi arcydziełami. Wszystko jest niezwykle pyszne, dania otaczają moje ukochane kwiaty - niezapomniana kraina dla kubków smakowych. 

1 komentarz:

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis wyślij zdjęcie na klaudia.sroczynska@gmail.com lub wstaw na fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger