Tort truskawkowy

Przedstawiam Wam przepis na najlepszy tort truskawkowy, który przygotowałam na swoje 25 - te urodziny. Za inspirację i przepis na masę truskawkową dziękuję Pani Wandzie i Pani Hani :). Oczywiście musiałam dodać coś od siebie, dlatego dodałam masę z mascarpone i tort ozdobiłam w róże.
Podobną wersję tortu przygotowałam także dzisiaj, na Dzień Matki dla mojej kochanej Mamusi. Naprawdę polecam Wam spróbować - tort truskawkowy jest rewelacyjny, jest lekki, idealny na ciepłe dni, a przy tym rozkosznie dobry i pełen truskawek.

Tort truskawkowy z różami (ombre)
tort ombre, tort z różami

biszkopt:
5 jajek
3/4 szklanka cukru
3/4 szklanki mąki pszennej
1/4 szklanki mąki ziemniaczanej

krem truskawkowy:
400-500 g mrożonych truskawek
2 galaretki + 500 ml wrzącej wody
pół litra śmietanki 30%
3 łyżki cukru pudru

krem do zdobienia:
500 g mascarpone
200 ml śmietanki kremówki 30-36%
3 łyżki cukru pudru
ewentualnie śmietan-fix
pół łyżeczki fioletowego barwnika

Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. 
Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier, dalej ubijając.
Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając.
Mąki wymieszać, przesiać i delikatnie wmieszać do ciasta.
Wykładamy ciasto do formy z wyłożonym przez papier dnem.
Pieczemy w temp. 160st.C przez ok.30-40min.
Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 60 cm opuścić je razem z formą na podłogę.
Zostawić do ostudzenia, zdjąć papier i przekroić biszkopt na pół.
Dwie galaretki rozpuścić w gorącej wodzie i zostawić do ostudzenia do temp. pokojowej.
Lekko rozmrożone truskawki (mogą być zimne) zmiksować blenderem na mus - można zostawić kilka truskawek w kawałku.
Ubić śmietankę kremówkę na sztywno razem z cukrem pudrem.
Wymieszać galaretkę z musem truskawkowym, a następnie całość przelać do ubitej śmietanki i wymieszać.
Wstawić na chwilę do lodówki.
Na dno tortownicy (z rantem) wyłożyć jeden blat biszkoptu, na który wylać tężejącą masę truskawkową, a na to ułożyć drugą część biszkoptu.
Wstawić do lodówki na min. 3 godziny, a najlepiej na całą noc.
Następnego dnia przygotować krem ubijając śmietankę z cukrem pudrem (jeśli jest ciepło warto dodać śmietan-fix).
Do masy dodać mascarpone i wymieszać lub krótko zmiksować na wolnych obrotach.
Masę podzielić na pół, jedną część przełożyć do innej miski, do niej dodać barwnik i zmiksować.
Zdjąć rant tortownicy - odciąć nożem z boku ciasto.
Jasno różową część masy przełożyć do szprycy z końcówką (ostrą gwiazdką) i wyciskać krem na kształt róży - zaczynać od środka i wyciskać masę jak ślimaka do zewnątrz, jedna róża obok drugiej.
Czynność powtórzyć z białą masą na wierzchu tortu.

tort ombre, tort z różami

tort ombre, tort z różami

tort ombre, tort z różami
Narzeczony idealnie trafił z kolorami kwiatów pod mój tort :)

tort ombre, tort z różami

10 komentarzy:

  1. Pycha! Najlepsze życzenia!

    OdpowiedzUsuń
  2. jak tak zachwalasz będę musiała spróbować zrobić taki torcik:) wygląda świetnie. Wszystkiego najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda zachwycająco i z pewnością tak smakuje!

    OdpowiedzUsuń
  4. ale bym zjadła:)
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudny Ci wyszedł :)
    Najlepsze życzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To nie tort, a dzieło sztuki! Wygląda obłędnie :) Zapewne szkoda by mi było nawet go pokroić. Na pewno smakuje świetnie :) Na pierwszy rzut oka widać, że jesteś perfekcjonistką - świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rewelacyjny torcik!! Sto lat Dusiu!!

    OdpowiedzUsuń
  8. piękny i cudny :) smakowity :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis wyślij zdjęcie na klaudia.sroczynska@gmail.com lub wstaw na fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger