Restauracja Amici Sopot

Rozpoczęła się 7. edycja Tygodnia Restauracji - ta edycja jest o tyle ciekawsza, że zachęca do wyjścia z domu i celebrowania posiłków w restauracji, ale także do pomagania innym. Z każdej sprzedanej oferty 10 zł zostanie przekazane Stowarzyszeniu SOS Wioski Dziecięce. Kupujcie groupony, smacznie zajadajcie i pomagajcie :).

W ramach poprzednich edycji Tygodnia Restauracji odwiedziliśmy:
(niektóre z restauracji biorą również w tej edycji udział, więc przejrzyjcie sobie wpisy).

Amici
ul. Króla Jana Kazimierze 2
Sopot (róg z 3-go Maja)
Skorzystaliśmy z oferty Groupon : 109 zł zamiast 216 zł za przystawkę, danie główne oraz lampkę wina i deser dla 2 osób (klik).
Restauracja Amici jest urządzona przytulnie, dominują biele i beże przełamane drewnem. Do dyspozycji gości są dwa poziomy ze stolikami oraz ogródek letni. Na stołach sielskości dodają butelki po winie zdobione techniką decoupage oraz świeże kwiaty. W związku z tym, że w lokalu było bardzo dużo gości udało mi się zrobić tylko jedno zdjęcie.


W restauracji serwowana jest kuchnia śródziemnomorska, którą bardzo uwielbiamy, więc mieliśmy wysokie oczekiwania i już na wstępie mogę powiedzieć, że nie zawiedliśmy się. W karcie dań znajduje się kilkanaście przystawek do wyboru, kilka ryb, trzy zupy, sałatki, kilka dań mięsnych, całkiem sporo propozycji makaronowych (tutaj ważna informacja, że można wybrać makaron bezglutenowy!), pizze i desery. 
Wszystkie pozycje w menu wydają się bardzo atrakcyjne, ale po dłuższym namyśle każde z nas decyduje się na carpaccio - ja wybieram ze świeżego łososia marynowanego w soku z buraków, a Paweł stawia na klasykę, czyli z wołowiny.


Oby dwie przystawki prezentowały się rewelacyjnie! Carpaccio z łososia (29 zł) podano z oliwą z oliwek, rukolą, parmezanem, młotkowanym pieprzem i balsamico. Dla mnie poezja smaku, coś pysznego. Idealnie cienkie plastry łososia smakowały po prostu wybornie. 



Carpaccio wołowe skropiono oliwą truflową, a podano również z rukolą i pieprzem młotkowanym, ale też z orzeszkami pini, oliwkami (najlepsze, jakie jedliśmy), kremem i octem balsamicznym (33 zł). Niezwykle starannie ułożono plasterki mięsa, które rozpływało się w ustach. Jedyne czego nam zabrakło to kawałka jakiegoś pieczywa.Po za tym - wyśmienite przystawki.



Jedno z dań głównych, które wybraliśmy to panierowany kotlet cielęcy podany z cytryną, rukolą i pomidorkami (37 zł). Kotlet został bardzo estetycznie zaserwowany na drewnianej desce w towarzystwie wypiekanego na miejscu pieczywka tupu pita. Kotlet był idealnie rozbity, bardzo smaczny. W tym daniu zamiast rukoli chętnie byśmy zjedli np. grillowane warzywa. 





Drugie danie, na które zdecydowałam się to fettuccine z krewetkami, cukinią, rukolą, oliwą i parmezanem (37 zł). Porcja makaronu była naprawdę solidna, krewetki były naprawdę świeże, a całość smaczna i dobrze doprawiona. Makaron według mnie był odrobinę za długo lub za mocno podgrzany z resztą składników, ale i tak całość bardzo mi smakowała. 




Desery również okazały się być tzw. niebem w gębie - mnie bardzo pozytywnie ucieszyło zabaione z lodami waniliowymi (18 zł), a Paweł delektował się tiramisu w pucharku (18 zł), które było równie pyszne. 






Z całego serca polecamy Restaurację Amici, która serwuje prawdziwą, pyszną kuchnię śródziemnomorską. Serwowane danie podbijają kubki smakowe i zachwycają estetyką podania. Szef Kuchni Tomasz Szaraczyński pysznie czaruje w kuchni. Ceny nie należą do najniższych niestety, ale przy opcji grouponu możecie przetestować restaurację i sprawdzić, że warto tutaj pysznie zjeść. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis podziel się zdjęciem na email lub fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger