Villa Aqua Restauracja Aquarella

W ramach współpracy z grupą Dobry Hotel, w której znajdują się hotele i restauracje z Trójmiasta oraz Krakowa, mam przyjemność przedstawić Wam kolejną pyszną restaurację. Dotychczas pokazywałam Wam:
a dzisiaj przedstawiam... 

Villa Aqua
ul.Zamkowa Góra 35
Sopot Kamienny Potok


Restauracja Aquarella znajduje się w Hotelu Best Western Villa Aqua*** w Sopocie Kamiennym Potoku w niedalekiej odległości od pięknego i rozległego sopockiego parku i sopockiej plaży. 
Wnętrze restauracji utrzymano w jasnych i chłodnych odcieniach. Restauracja jest przejrzysta, czysta, a jednak sprawia wrażenie takiego ciepłego i przytulnego wnętrza. Może to zasługa świeżych kwiatów w wazonach na stole i przyjemnej muzyki lecącej w tle.




W menu królują dania kuchni polskiej wymieszane z kuchnią francuską, którą to uwielbia szef kuchni Piotr Ciomek. Nie zapomniano tutaj także o bliskości morza, więc dużą uwagę przykłada się rybom w tej restauracji. 
Po złożeniu zamówienia na naszym stole ląduje zamówiona herbatka podane w świetnych czajniczkach oraz amuse bouche, czyli starter niespodzianka od szefa kuchni w postaci wędzonego łososia z jajkiem przepiórczym, kawiorem i gęstym jogurtem naturalnym podane z kromką ciepłej bagietki. 


Restauracja w pobliżu morza powinna mieć w swoim menu dobrą zupę rybną, dlatego postanowiłam sprawdzić dosyć oryginalną propozycją (w porównaniu z innymi trójmiejskimi restauracjami), czyli zupę z łososia i pora (19 zł). W zupie pływało całkiem sporo większych kawałków łososia, a całość była przyjemna i orzeźwiająca, dzięki posmaku wina i cytryny. 



Wśród przystawek jest śledź, carpaccio, wątróbki i kaszanka. Wybieram carpaccio wołowe z rukolą, kozim serem (niezwykle aksamitnym) i sosem na bazie wiśniówki (43 zł). Plasterki mięsa są idealnie cienkie, rukola i kozi ser dopełniają całość, a smak sosu na bazie wiśniówki był taką kropką na i. Do przystawek podano nam kosz pieczywa (naprawdę świeżego i chrupkiego, pieczywo zazwyczaj jest wypiekane na miejscu).



Na drugą przystawkę decydujemy się na kacze wątróbki z marynowanym burakiem, orzechami i serem pleśniowym na rukoli (15 zł). Całość była apetycznie podana, w formie sałatki - tutaj wszystko pięknie grało, pomimo, że wszystko o dosyć intensywnych smakach tu podano. Wątróbki były aksamitne, buraczki słodziutkie, a całość naprawdę sycąca. 




Z dań głównych standardowo wybieramy mięso i rybę. Z mięsa decydujemy się na klasykę, czyli stek z polędwicy wołowej serwowany na korzennych warzywach z sosem balsamicznym (97 zł). Stek wysmażony w punkt, bardzo soczysty podany na gromadce warzyw z wyrazistym sosem balsamicznym, który nie do końca przypadł nam do gustu, ale też nie był zły. 





Drugie danie główne to też polędwica, ale z dorsza podana na risotto dyniowym  z tatarem z buraka i selera naciowego ( 50 zł). Wspaniałe połączenie! Soczysta, maślana i bardzo dobra ryba podana na delikatnym, kremowym risotto w otoczeniu kwaskowatych buraczków, drobno posiekanych w równą kosteczkę. Coś pysznego, koniecznie spróbujcie!




W zasadzie to cudem zmieściłam deser - śliwki zapiekane pod kruszonką z lodem waniliowym za 13 zł. Bardzo lubię crumble, czyli zapiekane owoce z kruszonką, tutaj całość smakowała jeszcze lepiej, bo w kruszonce znalazły się orzechy. Zapach deseru to coś pięknego mmmm... :). 




Z czystym sumieniem polecam restauracje, szef kuchni ma bogatą wiedzę i doświadczenie, więc jestem przekonana, że smacznie Was zaskoczy. Muszę dodać, że w restauracji serwowane są bufetowe śniadania, śniadania na drogę (to super opcja dla turystów!)  oraz obiadokolacje. 

1 komentarz:

  1. Wystrój jak w domu ;) przytulnie i nowocześnie.
    Pysznie wygląda jedzenie;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis podziel się zdjęciem na email lub fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger