Napar z forsycji

I wreszcie zrobiło się wiosennie, krzewy i drzewa zaczęły się zielenić, a forsycja kusi swoimi słonecznymi kwiatkami. Razem z wiosną zacznę dodawać przepisy z cyklu "biolog w kuchni". Tosia z bloga Burczy mi w brzuchu zainspirowała mnie do przygotowania naparu z forsycji. Forsycja należy do krzewów z rodziny oliwkowatych. Kwiaty forsycji są raczej neutralne w smaku, za to zawierają rutynę, czyli taką naturalną witaminę C. Rutyna zapobiega przeziębieniom i uszczelnia naczynia krwionośne. Pijmy napar z forsycji na zdrowie.

Napar z kwiatów forsycji
inspiracja

2 garście kwiatów forsycji
około 500 ml wody
4 plasterki imbiru
2 łyżki mrożonych owoców leśnych
2 łyżki syropu z kwiatów czarnego bzu


Na jedną szklankę używamy garść kwiatów forsycji, 2 plasterki imbiru, łyżkę owoców i łyżkę syropu.
Całość zalewamy gorącą wodą, zaparzamy przez kilka minut i gotowe.






3 komentarze:

  1. Nie wiedziałam,że można przygotować napój z forsycji:) bardzo intrygująca propozycja! Poproszę jednak o podpowiedż- hmmm....Mrożone owoce leśne...Jak to ugryźć?Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwio użyłam gotowej mieszanki mrożonki z owocami leśnymi, ale najlepiej dodać własnoręcznie zbierane malinki i jagódki

      Usuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis podziel się zdjęciem na email lub fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger