Sopocki Młyn

Zamkowa Góra 25
Sopot Kamienny Potok

Sopocki Młyn to pierogarnia na pograniczu Sopotu i Gdyni, w której pierogi lepione są ręcznie na naszych oczach. Pierogarnia oferuje naprawdę bogaty wybór pierogów, ale także innych dań z mąki. 
W Sopocie Kamiennym Potoku od niedawna działa nowa pierogarnia, którą postanowiłam odwiedzić razem z moją pierogową znawczynią. Pierogarnia jest 2-poziomowa, na dole znajdują się 3 stoliki i wielka tablica kredowa z wypisanym menu. Na parterze możemy też podpatrywać, jak część gorących dań jest przygotowywana na miejscu.




Na górnej sali możemy podpatrywać, jak pierogi lepione są na żywo, a nawet zamienić słówko z sympatyczną Panią, która dba by nasze pierożki były idealne. Górna sala jest dosyć przestronna i jasna. Znalazło się miejsce na kącik zabaw dla dzieci ( w toalecie jest też przewijak), można więc spokojnie wybrać się tu całą rodzinką. Motywem przewodnim są prawdziwe zboża, bo nazwa Sopocki Młyn ma sugerować, że najważniejsze dania tutaj wytwarzane są na bazie mąki. 






Do dyspozycji gości jest także wielki ogródek, który restauracje planuje naprawdę świetnie urządzić. Lokal jest też przyjazny zwierzętom.



Restauracja podkreśla, że korzysta z produktów najwyższej jakości, które kupowane są u regionalnych dostawców. Pierogarnia stara się o "Dziedzictwo kulinarne - województwo pomorskie", które potwierdza, że żywność ma najwyższą jakość i zostaje przygotowana z regionalnych produktów na podstawie tradycyjnych receptur. Zabiegają także o certyfikat bio, który potwierdza współpracę z dostawcami ekologicznej żywności. 


Codziennie rano od 8.30 do 11.30 serwowane są śniadania w formie bufetu szwedzkiego za 25 zł (dania ciepłe i zimne, herbata i kawa bez ograniczeń. W menu znajdują się pierogi gotowane, pieczone, smażone, na słodko, wytrawnie, wegetariańskie oraz domowe kopytka i własnej roboty makarony. Co jakiś czas serwowane są tutaj dodatkowe pozycje pierogowe np. w ten weekend dostępne są pierogi z bażantem :). Opracowywany jest także przepis na ciasto bezglutenowe. 
W karcie dań figurują także 3 zupy, my postanawiamy przetestować barszcz czerwony z pasztecikiem (10 zł). Barszczyk bardzo dobry, esencjonalny i dobrze doprawiony, a pasztecik pyszny. Do picia domowy kompot owocowy.


Wybór pierogów jest naprawdę spory, więc nie było się łatwo zdecydować, ale wybieramy klasyczne pierogi gotowane z mięsem (karkówka wieprzowa, karkówka wołowa) za 21 zł oraz moje ulubione gruzińskie chinkali.
Te pierwsze zostały przez znawczynię pierogową okrzyknięte najlepszymi w Trójmieście! Delikatne, nie za grube ciasto wypełnione farszem po brzegi okraszone boczkiem i cebulką to istne niebo w gębie. 



Gruzińskie pierożki równie pyszne, z dobrze doprawionym mięsem świeżą kolendrą i czosnkiem. Dla mnie ciasto było odrobinę za grube i niestety nie było w ich środku bulionu do wypicia, ale i tak były to najlepsze chinkali, jakie jadłam, niezwykle aromatyczne!




Makaron domowej roboty? Trzeba było to sprawdzić! Świetną opcją jest możliwość skomponowania własnego makaronowego dania z dostępnych w restauracji składników. Zdecydowałam się sprawdzić propozycję makaronową z owocami morza. Na talerzu znalazła się naprawdę solidna porcja makaronu z owocami morza (ośmiorniczki, małże, kalmary, krewetki - te ostatnie wolałabym w większej wersji) posypana rukolą i parmezanem. Bardzo dobry domowy makaron, przygotowywany o ile dobrze zapamiętałam w proporcji 1kg mąki na 20 jaj! Owoce morza świeże i smaczne! Całość mogłaby być skąpana w jakimś sosie, chociaż niektórzy lubią wersję z oliwą czy masłem.



Na koniec spróbowałyśmy już w wersji degustacyjnej pieczonych pierożków na słodko z jabłkiem i gruszką aromatyzowane cynamonem podane z kremowym sosem waniliowym. W stanardowej porcji są w cenie 17 zł. Wybitnie pyszne! Myślę, że to też idealna propozycja dla dzieci.



Pierogarnia Sopocki Młyn sąsiaduje z kawiarnio-cukiernią Capuccino Cafe i z tej okazji, jeśli zatrzymacie paragon z pierogarni to w Capuccino Cafe dostaniecie rabat 10% :). 

Dla nas to najlepsze pierogi w Sopocie:) pomimo kilku niedociągnięć, myślę, że będzie to naprawę super miejsce na pierogowe eksperymenty. W następnym wpisie w ramach Kulinarnego Trójmiasta przedstawię Wam Capuccino Cafe.

2 komentarze:

  1. Świetny opis. Właśnie wyruszamy na podbój Trójmiasta z noclegami w Sopocie, więc na pewno skorzystamy z Twoich porad. Ta restauracja wygląda ciekawie, szczególnie, że chinkali są pysznie robione we Wrocławiu ;) Do zobaczenia! Po bieganiu na pewno wpadniemy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musicie dać znać czy Wam smakowało :)

      Usuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis wyślij zdjęcie na klaudia.sroczynska@gmail.com lub wstaw na fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger