Dom Sushi Toruń

Będąc w Toruniu postanowiłam odwiedzić restaurację sushi, a zdając się na pozytywne wrażenia z Domu Sushi w Sopocie wybrałam właśnie tą sieć restauracji w Toruniu i na szczęście nie zawiodłam się :). 

Dom Sushi
ul. Franciszkańska 8
Toruń
Stare Miasto
Restauracja w Toruniu utrzymana jest w tym samym stylu, co restauracja sopocka - zajrzyjcie do relacji z Sopotu www.dusiowakuchnia.pl/2015/02/dom-sushi-sopot.html. Jest to niewielki lokal z pływającym barem. 





Zaletą pływającego baru jest możliwość podpatrywania pracy sushi masterów - uwielbiam patrzeć z jaką dokładnością kroją na kawałeczki te wszystkie warzywa i owoce, jak z szacunkiem traktują każdy kawałek ryby, a potem zawijają rolki bardzo szybko i ostrym nożem kroją na kawałeczki. Zaletą jest także możliwość rozmowy, zadania nurtujących pytań, czy też przekazanie prośby o przygotowanie jakiegoś specjału. 





Początek swojej uczty rozpoczynam od kieliszka japońskiego wina Choya, które po prostu uwielbiam. To słodkie białe i śliwkowe wino o bursztynowej barwie.


Przypomnę, że przy pływającym barze można wybierać spośród pływających talerzyków albo bezpośrednio u sushimastera złożyć zamówienie. Wybierając zamówienie mówimy, na jaki główny składnik mamy ochotę i z reguły to on dyktuje kolor talerza, a kolorowi przypisana jest konkretna cena. Można też puścić wodze fantazji i zamawiać po kolorach (1 kolor to np. kilka gatunków ryb) i zdać się na wodze fantazji sushi mastera. My często wybieramy też talerzyk, który w menu nazywa się "specjalność sushi mastera" - ostatnio dostaliśmy płonącego dragona z grillowanym węgorzem japońskim Unagi, a co otrzymaliśmy w Toruniu zobaczycie poniżej. 

Ucztę zaczynamy klasycznie od futomaki z surowego łososia z serkiem philadephia i awokado. Od początku już wiemy, że będzie smacznie - duże rolki, duże kawałki ryby i ryż doprawiony w sposób, który nam bardzo pasuje. 


Po raz pierwszy zamawiamy uramaki z grillowanego rekina, serwowany jest w chrupiącej panierce, a rolki posypane są pikantną przyprawą, bardzo smaczne. Muszę też przypomnieć, że futomaki (te z algami na zewnątrz) serwowane są po 6 kawałków, a uramaki (z ryżem na wierzchu) po 4 sztuki. 



Grillowana maślana w formie uramaki była może nieco przesuszona, a może brakowało czegoś soczystego w środku, bo aż tak bardzo nie zrobiła na nas wrażenia.


Krewetka w tempurze to zawsze dobry wybór, ten talerzyk był pyszny!


W tym miejscu powrócę do specjalności sushimastera, którą przygotował dla nas Maciej Borowski. Zaproponowałam by składnikiem było mango, sushimaster zaproponował węgorza - dla mnie układ idealny i tak powstała rolka :omlet shitake, węgorz w środku, tuńczyk na wierzchu i kawior - pełna petarda i eksplozja smaków w ustach, różne faktury, różne smaki, a w ustach jednak spójność. Naprawdę specjalność, to było coś przepysznego!



Po takim wypasie chcieliśmy jeszcze więcej, więc zaapelowaliśmy o jeszcze jedno zaskoczenie. I kiedy podano nam talerzyk oboje powiedzieliśmy "wow" - na talerzu łosoś z serkiem philadelphia pieczony w migdałach, uwielbiam takie słodkie akcenty! Chrupiące z wierzchu, aksamitne w środku i rozpływające się w ustach. Obłędnie pyszne, mniam!



A na koniec jeszcze takie cudo - w rolce chyba była dorada - nie pamiętam, bo byłam już naprawdę najedzona, a ta rolka była naprawdę dobra i wcisnęłam ją w siebie, bo dobrego nigdy za wiele :).


Na rachunku stuknęło 228 zł ( z czego 56 zł to 4 kieliszki wina po 14 zł), oboje wyszliśmy bardzo zadowoleni, dobrze nakarmieni i pełni wrażeń po specjalnościach :). Jedynie mam drobną uwagę do obsługi kelnerskiej, która długo nie proponowała nam dolewki wina lub innego napoju i musieliśmy się sami upomnieć. Dom Sushi Toruń - dziękujemy za pyszne doznania. 

2 komentarze:

  1. Uwielbiam Dom Sushi,czesto bywam w Sopocie :)

    An@Mari

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz rację sushi jest super. Do tej w Sopocie wpadam zawsze w wakacje, a w Toruniu jeszcze nie byłam... Pora się wybrać

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis wyślij zdjęcie na klaudia.sroczynska@gmail.com lub wstaw na fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger