Festiwal Owoców Morza w Restauracji Lobster

Dzisiaj i jutro w Restauracji Lobster w Gdańsku trwa Festiwal Owoców Morza, podczas którego można zjeść dania z owoców morza, które przygotowywane są podczas life cookingu. Jutro od godz. 13 będzie można podpatrywać szefa kuchni restauracji Lobster Jacka Lubawskiego, ale także Łukasza Toczka z restauracji Metamorfoza oraz Radka Wereszczyńskiego z restauracji Seafood Station. Dania są w cenach od 15 do 35 zł. 


Jeśli jesteście ciekawi, na co się skusiłam to rozwińcie wpis. 




W restauracji znajduje się olbrzymie homarium, które przykuwa uwagę - dla mnie to trochę rozdarcie serca, bo to biedne zwierzątka, ale z drugiej strony takie dobre!


na szczęście to nie była jeszcze pora na tego sfora, jeden z gości restauracji marzył o fotce z homarem :)


Poczas festiwalu owoców morza można także spróbować ostryg, langustynek i kalmarów, które wyeksponowano na sali restauracyjnej.



Przygotowane dedykowane wina do owoców morza.


Podczas life cookingu można zobaczyć z jakim skupieniem pracuje szef kuchni i Jego załoga.



W menu znajduje się po kilka pozycji, więc wybór nie jest bardzo trudny - na początek wybieram mule w sosie śmietankowym za 15 zł i dostaję talerz pełen muszelek skrywających pyszności. To były najlepsze mule, jakie jadłam - mięciutkie, delikatne w pysznym sosie śmietankowym. Świetnie, że podano do muli wodę z cytryną i oddzielną miseczkę na muszelki, bo nie wszędzie to się spotyka. Dodam, że w tej porcji tylko 1 małża nie chciała się otworzyć (takiej nie jemy), także duży sukces. 



Sprawdzamy też pikantną zupę z owocami morza za 15 zł, która była aromatyczna, esencjonalna, mocno pomidorowa i po prostu smaczna.


Na danie główne wybieramy homara z portobello i parmezanem oraz risotto z prosciutto za 35 zł. Bardzo dobra propozycja, aż chciałoby się więcej. Delikatne krabowe mięso, nie za ciężkie risotto - pycha.
 



Homar z mango na ristotto z mleczkiem kokosowym i imbirem (35 zł) to propozycja idealnie stworzona dla mnie, delikatne mięso homara w towarzystwie pysznego sosu z mango i aromatycznym risotto z imbirem, ach to jest moja bajka. Mniaaam! Risotto nie było bardzo kleiste, ale ja wolę taką wersję. 
 


Jutro czeka na Was takie menu:
DANIA ZA 35,00 zł
Caviche z langusty, bisc z homara i purre z jabłek

Surf and turf chimichurri z langustynką
Glazurowany stek z tuńczyka z miodem
Krewetka 10/20 z pikantną salsą paprykową
Caviche z homara, bisc z homara i purre z jabłek
DANIA ZA 30,00 zł
Żabnica z mango, ananasem i redukcją kokosową
Okoń morski z bulionem Dashi i młodą marchewką
DANIA ZA 25,00 zł
Ośmiornica z grapefruitem podana na risotto cytrynowym
Saviche z przegrzebek
Tatar z miecznika z ostrygą i awokado
Ostrygi z dresingiem ogórkowym
Ostrygi z dresingiem limonkowym

1 komentarz:

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis podziel się zdjęciem na email lub fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger