Co warto kupić w Grecji (na Krecie)?

W zeszłym roku sama zastanawiałam się co warto kupić na Krecie i przywieźć do Polski, dlatego przygotowałam dla Was ten poradnik zakupowy. Okazuje się, że odpowiedź na to pytanie znalazłam w zasadzie na miejscu. Jeśli wybieracie się do Grecji w tym roku to polecam Wam serię wpisów z podróży np:

Co warto kupić w Grecji (na Krecie)

Pamiętajcie, że warto kupić produkty, których nie ma w Polsce lub u nas są bardziej kosztowne niż zakupione na miejscu. Bez względu na to czy będziecie kupować dla siebie czy na prezent jestem przekonana, że z tej długiej listy coś wybierzecie. 



Do kuchni

1. Oliwa - u mnie zdecydowanie na pierwszym miejscu jest oliwa z oliwek oczywiście z pierwszego tłoczenia, kupiona najlepiej na farmie (polecam Wam wpis o ekologicznej farmie i sklepiku tam znajdującym się), to właśnie na farmie dowiedziałam się aby kupować oliwę w butelkach z ciemnego szkła lub w puszce oraz że oliwa z Krety jest ścisłą czołówką jeśli chodzi o najwyższą jakość oliwy. Na farmie 0,5 l oliwy extra virgin kosztowała od 6 euro, w centrum miasta nieco gorszej jakości oliwy można było kupić od 5 euro. Największym powodzeniem cieszą się oliwy aromatyzowane, w środku butelki znajduje się np. rozmaryn, papryczka chili, ale są one w przezroczystych butelkach i oliwa nie jest wysokiej jakości. Choć pięknie wyglądają to łatwo taką w domu zrobić :). 
To właśnie oliwy najwięcej przywiozłam dla siebie, rodziny i znajomych w prezentach. 

oliwy w sklepie w centrum Agios Nikolaos - sklep Melissa który polecam na zakupy nie tylko kulinarne

oliwy na farmie
2. Oliwki - wiecie, że w Grecji smakują one zupełnie inaczej? Te w Polsce mi nie smakowały, a na Krecie całkiem, całkiem :). Za kilka euro można kupić oliwki pakowane w woreczki, z różnymi przyprawami, zielone czy czarne. Jeśli lubicie to warto zaopatrzyć się także w pastę z oliwek. 




3. Przyprawy - na prezent można kupić ładnie pakowane przyprawy, ja jednak postawiłam na wielki worek aromatycznego oregano, liści laurowych i dużo przypraw do mięs np. do souvlaków. Warto kupić też herbaty np. słynną górską herbatę, która zawiera bardzo dużo żelaza. 


4. Miody - w sklepach można kupić mini słoiczki z zanurzonymi w środku orzeszkami, ale najsłynniejszy jest kreteński miód tymiankowy czy pomarańczowy. 



5. Alkohol - co ciekawe Grecja wcale nie słynie z wina, ale z wysokoprocentowych trunków jak rakija czy ouzo, które można przywieźć choćby w niewielkiej ilości, ale ja ich fanką nie zostałam i kupiłam w zwykłym supermarkecie wino za 2 euro, które było doskonałe :). 


6. Sól morska - wiatry i wysoka temperatura sprzyjają powstawaniu kwiatów z kryształków soli. Sól morska na wyspie Chrissi (o której pisałam w tym wpisie) pakowana w urocze buteleczki była dokupienia za 2 euro. 


Do twarzy i ciała

1. Mydełka z oliwy - to obowiązkowy zakup każdego kto odwiedzi Grecję. Opierają się na bazie najlepszej oliwy, warto kupić takie, z krótkim składem i dodatkowym składnikiem zapachowym, który nam przypasuje np. z miodem, pomarańczą, kwiatami. Idealnie nawilżają ciała, na miejscu kosztują średnio 2 euro, a w Polsce już duuużo drożej.


2. Naturalne kosmetyki - kupione w sprawdzonym miejscu np. na farmie Cretan Oil Olive Farm, bo tutaj praktycznie każdy produkt można było spróbować na własnej skórze. 


3. Naturalne gąbki i pumeks -  co prawda nie są one poławiane w okolicach Krety, ale za taką cenę warto zaopatrzyć się w naturalne ścieraki i gąbki do mycia ciała :). 




Do domu

1. Ceramika - w szczególności wszelkie rękodzieła, przepiękne naczynia można było zakupić we wspomnianym wyżej sklepie na farmie na Krecie, kusiło oj kusiło, ale ceny jak to za ceramikę były dość spore. 



 2. Wyroby z drewna oliwnego - kosztują nie mało, ale jakie to piękne drewno! Choćby małą łyżeczką czy szpatułkę a może figurkę kreteńskiego kota, które dosłownie są wszędzie. Na pewno ozdobią Waszą kuchnię :). 


3. Ozdoby z muszelek - w najlepszej cenie widziałam przepiękne dzwonki z muszelek na wyspie Chrissi, można było też kupić śliczną biżuterię. 



 Przywieźć za darmo możecie - piasek, muszelki i wspomnienia!

Większość produktów, które przywiozłam z Krety znajdziecie na zdjęciach - oliwy, dużo oliwy, wino, oliwki, mydełka oliwne, miseczki, olejek różany, przyprawy, dużo przypraw, muszelki małe i duże, limonkę prosto z drzewa, karob prosto z drzewa i oliwki zerwane prosto z drzewa :). I cudownie piękne wspomnienia!








12 komentarzy:

  1. Marzą mi się wakacje w Grecji, więc jak już się spełni moje marzenie to będę wiedzieć co muszę kupić 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja spełniłam w zeszłym roku swoje największe marzenie <3

      Usuń
  2. Żałuję, że kupiłam tak mało suszonych oliwek, są prze prze prze pyszne :) Muszelek to tak bardzo wywozić nie wolno ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? Nawet nie wiedziałam, bo przecież sprzedawali je na wyspach?

      Usuń
  3. ja z Grecji przywiozłam mydełka w prezencie dla rodzinki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłam we wrześniu na Krecie :) my kupiliśmy Ouzo dla znajomych w płynie i cukierki o jego smaku (niech wiedzą czym nas truli :P) i trochę przypraw. Mydełek nie kupiłam, ale jest powód by jechać jeszcze raz :)

    zapraszam: http://onitestuja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chyba przywiozę rakiję dla męskiego grona :) przyprawy koniecznie :)

      Usuń
  5. O oliwie z oliwek i samych oliwkach słyszałam, ale o alkoholu niekoniecznie :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, że dzięki mnie dowiedziałaś się czegoś nowego

      Usuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis podziel się zdjęciem na email lub fanpage :)

Copyright © 2016 Dusiowa kuchnia - blog kulinarny , Blogger