Szukaj na blogu

Muffinki piernikowe

Bez zmian.
Bez sił.
Muffinki piernikowe
muffinki piernikowe, muffiny piernikowe, muffinki świąteczne, przepis na muffinki, muffinki, muffiny, babeczki świąteczne
2 szklanki mąki
0,5 szklanki cukru
2 łyżki płynnego miodu
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 szklanka mleka
1/3 szklanki oleju
jajko
łyżeczka kakao

W jednej misce łączymy składniki suche: mąkę, cukier, proszek, przyprawę korzenną i kakao.
W drugiej misce mokre składniki: mleko, miód, olej i jajko.
Zawartość dwóch misek łączymy ze sobą, mieszając łyżką niezbyt dokładnie.
Przekładamy do formy i nalewamy do 3/4 wysokości papilotki.
Pieczemy 25 minut w temp. 180st.C.

Przed podaniem możemy muffinki polać polewą, użyłam polewy toffi Dr. Oetker i ozdobić posypkami.
Print Friendly and PDF
muffinki piernikowe, muffiny piernikowe, muffinki świąteczne, przepis na muffinki, muffinki, muffiny, babeczki świąteczne
muffinki piernikowe, muffiny piernikowe, muffinki świąteczne, przepis na muffinki, muffinki, muffiny, babeczki świąteczne

51 komentarzy:

  1. Oj, zapachniało świętami

    OdpowiedzUsuń
  2. jakie sliczniutkie, a dekoracja z czekolady syper

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż ślinka cieknie! Lecę do kuchni piec je. Będą idealna na ten weekend :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale super muffinki:) Musza być pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne..... Piękne.... Pozdrawiam świątecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładne te muffinki takie świąteczne:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie ta polewa wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie śliczne :) Muszą pachnieć obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dusiu, aż mi w pracy zapachniało Twoimi muffinkami ! Prześliczne i bardzo apetyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak mi się spodobał przepis, że zrobiłam sama takie babeczki dokładnie z Twojego przepisu wyszły wyśmienite ! Opublikowałam je na moim blogu wraz z Twoją stroną :) Coś pysznego !!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglądają pięknie ja też wypróbuję chyba : )

    OdpowiedzUsuń
  12. pięknie wyglądają aż szkoda ich jeść:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyglądają wspaniale :) pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do sił i zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Może upiekę je zamiast pierniczków? Miła odmiana na Świątecznym stole! :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas sprawdziły się lepiej niż pierniczki, które leżą do dzisiaj a muffince nikt się nie oprze:)

      Usuń
  15. Ale ślicznei wyglądają!; )

    OdpowiedzUsuń
  16. Dusiu, no nie wpadałam na pomysł piernikowych muff! jesteś genialna :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Wyglądają pięknie :) Właśnie poszukuję przepisu na muffinki na święta, super pomysł! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. wyglądają perfekcyjnie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne ! W domu nie mamy zwyczaju piec pierniczkow, a muffinki zawsze smakują :) dziękuje za nowy przepis :* !
    P.s. To jest na 12 sztuk przepis?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, taka standardowa porcja 10-12 sztuk :)

      Usuń
  20. Idealne na święta! :) Pycha! :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dusiu,
    Twoje muffinki są bardzo świąteczne i po prostu urocze!

    Pozdrawiam Cię serdecznie,
    E.

    OdpowiedzUsuń
  22. Urocze i jak piernikowe to na pewno pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  23. Urocze muffiny i do tego te maleńkie gwiazdeczki i księżyce, rozpływam się w zachwycie :). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. Upiekłam :) Są przepyszne!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ma tylko jedno pytanie: w jaki sposób połączyć mokre składniki? normalnie łyżką czy mikserem/robotem kuchennym ? pytam bo nie znam się za bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. właśnie tego szukam :)
    podpowiedzcie proszę czy pasuje i co by się stało jak do środka dałabym POWIDŁA ŚLIWKOWE (żeby było coś "mokrego"). Proszę o pomoc doświadczone muffinkomaniaczki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, mogą być :) jak będziesz nakładać do papilotek to łyżka ciasta, kapka powidła i przykryć resztą ciasta:)

      Usuń
  27. A czy muffinki sa wilgotne czy bardziej suche?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieżko powiedzieć, wszystko kwestia ile będziesz piekła. U mnie suchsze wyszły.

      Usuń
  28. boskie :) przepyszne !!!!! POLECAM z powidłami śliwkowymi, jest coś ciekawego w środku :) jak dla mnie na przyszłość dam więcej przyprawy do piernika ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super :) Ja daję mało przyprawy, bo rodzina nie lubi :) może za rok z powidłami spróbuję

      Usuń
  29. zainspirowałaś mnie na święta, dziękuję! http://bitedelite.pl/2012/12/piernikowe-babeczki/

    wesołych i bardzo smakowitych świąt! <3

    OdpowiedzUsuń
  30. cześć
    Dziękuję za przepis. :)) Napisałam, że z Twojego bloga, bo przyznam, że na blogspocie dopiero zaczynam i te linkowanie mi jakoś nie wychodzi. :(((( Naprawdę próbowałam, niby wszystko robię ok, niby jest link, ale on nie chce przekierować mi. Tak, że podlinkuję z całą pewnością, jak tylko uda mi się rozgryźć linki :)) Wczraj przy blogu siedziałam cały dzień i może po prostu to już była kwestia zmęczenia.
    Mam nadzieję, że nie gniewasz się, ja wciąż będę pracować nad blogiem i myślę, że niedługo brakujące linki się pojawią.
    Pozdrawiam
    Dorota R

    OdpowiedzUsuń
  31. A to ja sobie dziś takie zrobię też ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, Agato podeślij fotkę do albumu czytelników - będzie mi miło :)

      Usuń
  32. czy jak zastąpię zwykłe mleko - kozim może to coś zmienić w efekcie końcowym? :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Zostało mi ze świątecznych pierniczków trochę miodu i przyprawy korzennej. Zrobiłam te muffinki wczoraj a dzisiaj musze znowu zrobić :) Są przepyszne i bardzo proste i szybkie w wykonaniu. Ja jestem zwolenniczką nadzianych babeczek więc do środka włożyłam po łyżeczce dżemu wiśniowego. Znów zapachniało Świętami.

    OdpowiedzUsuń
  34. Wyszły przepyszne :) mam jeszcze dwa pytania, kiedy wyciągnąć je z papilotek (czy w ogóle je wyciągać)? oraz jak je najlepiej przechować (czy w zamkniętym pojemniku czy przykryte ściereczką)? Z góry dziękuję za pomoc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie to cieszy, jeśli masz ochotę wyślij zdjęcie do galerii czytelników :). Przez 1-2 przechowuję pod ściereczką w kuchni, potem w pojemniku w lodówce. Jeśli pieczone w papilotkach to ja tak podaję gościom i sami sobie ja zdejmują przed ugryzieniem :)

      Usuń

Dziękuję, że jesteś :) Jeśli zostawiasz komentarz, jako anonim zostaw swoje imię :) Jeśli wypróbowałeś przepis wyślij zdjęcie na klaudia.sroczynska@gmail.com lub wstaw na fanpage :)